fot. flickr.com

Demonstracja emerytów i rencistów we Wrocławiu

We Wrocławiu dobiegła końca pikieta emerytów i rencistów przeciwko niskiej waloryzacji rent i emerytur. Demonstracja rozpoczęła się o godz. 13. Uczestnicy pikiety blokowali na przejściu dla pieszych jedną z głównych ulic Wrocławia –ul. Piłsudskiego.

Pod koniec września rząd PO-PSL przyjął projekt noweli ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z nim przyszłoroczna waloryzacja tych świadczeń ma być nie mniejsza niż 36 zł.

Nie zgadzamy się na tak niską waloryzację świadczeń – mówi Henryka Charchalska, wiceprzewodnicząca Sekcji Emerytów i Rencistów „Solidarności” na Dolnym Śląsku.

Po 4.55 czy 5 zł to szkoda papieru na podwyżki emerytur i potem przesyłania, pisania i przeliczania, bo to jest tylko dla sztabu ludzi darmowa robota. Albo rząd zainteresuje się emerytami poważnie, albo będzie nas traktował jak coś niepotrzebnego. Walczymy o to, aby znieśli nam opodatkowanie, bo przecież nasze pensje, które wpłacaliśmy na ZUS zawsze były opodatkowane. Ciągle mamy za wszystko podatki. Idziemy do sklepu – podatki. Kupujemy coś – podatki. Spadek – podatki. Wszędzie są podatki. Nie zgadzamy się z tym wszystkim i stąd nasz protest – zaznacza Henryka Charchalska.

Emeryci już w zeszłym roku dwukrotnie protestowali przeciwko polityce rządu, który ich zdaniem lekceważy osoby starsze.

 

RIRM

drukuj