fot. pixabay

Debata nad przepisami zakazującymi stosowanie klatek m.in. dla: kur, królików, kaczek i gęsi

W Brukseli odbyło się wysłuchanie publiczne dotyczące inicjatywy obywatelskiej w sprawie zakazu trzymania zwierząt hodowlanych w klatkach. Pod odpowiednim wnioskiem ustawodawczym w tej sprawie w UE podpisało się 1,4 mln osób.

Autorzy domagają się, by Komisja Europejska zaproponowała przepisy zakazujące stosowania klatek m.in. dla: kur, królików, kaczek i gęsi. Dzisiejsza dyskusja odbyła się w ramach posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi PE.

Janusz Wojciechowski, komisarz ds. rolnictwa, wskazał w trakcie debaty, że zarówno Komisji Europejskiej, jak i jemu samemu zależy na tym, aby poprawić dobrostan zwierząt.

Zaznaczył, że chów klatkowy jest częścią szerszego problemu, jakim jest intensyfikacja produkcji i to nie był wybór rolników, ponieważ rolnicy też na tym cierpią.

– To był przymus ekonomiczny. Obserwowałem to zjawisko w moim ojczystym kraju. Pamiętam okres, kiedy wszystkie gospodarstwa były z pełnym dobrostanem zwierząt. Nikt nie tylko nie stosował chowu klatkowego, ale nikt sobie nie wyobrażał, że taki chów może istnieć. To był szok, kiedy zaczęły się pojawiać pierwsze takie farmy. Niestety, wstąpienie do UE to z jednej strony wysokie standardy legislacyjne, a z drugiej strony pewna ekonomiczna rzeczywistość, która powodowała, że małe gospodarstwa rodzinne z wysokim dobrostanem zwierząt nie były w stanie konkurować – powiedział komisarz ds. rolnictwa.

Janusz Wojciechowski podkreślił, że poprawienie dobrostanu zwierząt to zadanie, które należy wykonać wspólnie z rolnikami. Wyraził przy tym nadzieję, że zostaną zwiększone środki unijne na ten cel.

RIRM

drukuj