fot. PAP/Paweł Supernak

Czy „żelazna kopuła” rzeczywiście jest w interesie Polski?

Premier Donald Tusk chce, by Polska brała udział w budowie systemu obrony powietrznej nad Europą. Szef rządu nazywa go „żelazną kopułą” i planuje rozmawiać o niej w Brukseli. Opozycja pyta o szczegóły, obawia się kampanijnej zagrywki premiera i przypomina, że goni nas czas, a priorytetem powinien być system, jaki już budujemy przy wsparciu Amerykanów.

Zapowiedź premiera o budowie „żelaznej kopuły” nad Polską i Europą padła po spotkaniu z prezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

– Przedstawię tę inicjatywę za kilka dni z innymi premierami – poinformował Donald Tusk.

Europejski Bank Inwestycyjny ogłosił w poniedziałek, że zainwestuje 300 mln euro w polski program satelitarny. W jego realizację włączona została Francja.

– Nasz plan budowy „żelaznej kopuły” nad Polską i Europą znowu posunął się o krok do przodu – oznajmił prezes Rady Ministrów.

Pod hasłem „żelazna kopuła” kryje się europejski system obrony powietrznej, jaki zainicjowali Niemcy. Przewiduje on wspólne zakupy systemów i pocisków. Politycy Prawa i Sprawiedliwości, zapytani o zapowiedź premiera, wskazali, że system satelitarny, z którym Polskę mają wspomóc Francuzi, negocjował poprzedni rząd i to on w tej sprawie podejmował kluczowe decyzje. Prezes partii, Jarosław Kaczyński, obawia się, że budowa „kopuły” to proces wieloletni, a dzisiaj najważniejszy jest czas. Polska nie może czekać.

– Te zagrożenia, o których wszyscy dzisiaj mówią, to są zagrożenia, które mogą wystąpić już realnie w ciągu najbliższych lat – stwierdził szef PiS.

Opozycja podnosi, że „żelazna kopuła” nad Europą nie może być konkurencją dla naszego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej, jaki budujemy we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią, czyli tymi państwami, które wnoszą największy wkład w światowe bezpieczeństwo. Dlatego – jak wyjaśnił poseł Mariusz Błaszczak z PiS, były minister obrony narodowej – ten system trzeba dokończyć. Polityk zaznaczył, że potencjał europejski jest ograniczony i postawił premierowi pytanie.

– Czy stać Polskę na to, żeby równolegle finansować system konkurencyjny wobec naszego zaawansowanego systemu, który powstaje we współpracy z USA i Wielką Brytanią? – pytał Mariusz Błaszczak.

PiS odczytuje zapowiedź premiera jako część trwającej kampanii. Partia nie odrzuca udziału Polski w budowie „kopuły”. Opozycja pyta jednak o to, jak ma ona wyglądać, jeśli dziś w oficjalnej deklaracji szefa rządu pojawia się jeden jej element, czyli satelity rozpoznawcze. Prof. Mieczysław Ryba zwrócił przy tym uwagę na udział polskiego przemysłu obronnego w projekcie.

– Wydaje się, że (…) cały ten program obronny jest projektowany, pomyślany na zasadzie dofinansowania przemysłu niemieckiego, a nie polskiego – podkreślił ekspert.

W ostatnich tygodniach prezydent Francji, Emmanuel Macron, proponował, by ograniczyć państwom unijnym zakupy uzbrojenia poza Europą, by pieniądze trafiały do europejskiego przemysłu obronnego.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl