Czterech europosłów PiS straci immunitet?
W Parlamencie Europejskim ruszyła procedura uchylenia immunitetów czterem europosłom Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika, a także Michała Dworczyka i Adama Bielana.
Procedurę rozpoczęła przewodnicząca europarlamentu. Roberta Metsola poinformowała na sesji w Strasburgu, że wpłynęły wnioski z Polski w tej sprawie. Tym samym uznano je za oficjalnie dostarczone. Teraz trafią one do komisji prawnej.
Wniosek o uchylenie immunitetów Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego wpłynął do europarlamentu w lipcu. Prokuratura kierowana przez Adama Bodnara zarzuca im rzekomy nielegalny udział w posiedzeniu Sejmu w grudniu ubiegłego roku.
Europoseł Maciej Wąsik wskazuje, że zarzut jest bezzasadny, a cała sprawa ma wymiar polityczny. Polityk przypomina w tym kontekście m.in. orzeczenie Sądu Najwyższego.
– Zarzuty są kuriozalne, choćby z tego względu, że Sąd Najwyższy uznał, że wyrok z 20 grudnia – na mocy, którego Donald Tusk nas wsadził do więzienia – nie ma dla nas żadnej mocy prawnej, nie ma żadnych skutków prawnych, w związku z tym nadal jesteśmy posłami. Tak zakończyła się procedura naszego odwołania do Sądu Najwyższego. W związku z tym uważam, że zarzuty są bezzasadne. Nie ma bardziej politycznych zarzutów niż zarzucanie posłowi udziału w głosowaniach. Polska jest krajem, gdzie toczą się procesy polityczne. Ja i Mariusz Kamiński jesteśmy obiektem ataków. Będzie okazja, żeby w Parlamencie Europejskim przedstawić posłom z całej Europy swoje racje, przedstawić nasze stanowisko i przedstawić, jak wygląda Polska pod rządami Donalda Tuska – mówił Maciej Wąsik.
Każdy europoseł PiS, którego dotyczy wszczęta procedura uchylenia immunitetu, będzie mógł złożyć wyjaśnienia. Zorganizowane będzie wysłuchanie i na podstawie tej dyskusji komisja prawna europarlamentu oceni wnioski.
Ostateczną decyzję ws. immunitetów polityków europosłowie podejmą za kilka miesięcy na sesji plenarnej, po zapoznaniu się z raportem komisji prawnej.
RIRM



