fot. PAP/Grzegorz Momot

Coraz mniej osób zaginionych

W 2015 roku zmniejszyła się liczba osób, które zaginęły bez śladu – informuje dziennik „Rzeczpospolita”. Od kilku lat liczba osób zaginionych zwiększała się, ale ubiegły rok przyniósł odwrócenie trendu. 

Komenda Główna Policji oraz eksperci mają nadzieję, że tendencja spadkowa się utrzyma, bo problem zaginięć jest w Polsce poważny. Tylko w 2014 roku zaginęło blisko 21 tys. osób – duży odsetek z nich stanowiły dzieci i osoby nastoletnie.

Policjanci podkreślają jednak, że choć obecnie ginie mniej dzieci i nastolatków, to pojawiły się nowe zjawiska. Ok. 20 proc. wszystkich zaginionych to osoby w podeszłym wieku, chorujące na depresję, zaniki pamięci lub Alzheimera.

Komisarz Agnieszka Hamelusz z Komendy Głównej Policji w Warszawie podkreśla, że coraz lepsze wyniki w odnajdywaniu osób są spowodowane większymi możliwościami jakimi dysponuje policja.

– Chodzi o dużą skuteczność policji, która korzysta z nowych technologii, nowych technik i bazy DNA, dzięki której odnajdujemy osoby, które zaginęły na przykład kilkanaście lat temu. Większa świadomość społeczna powoduje to, że na zaginięcia szybko reagują osoby najbliższe, bardzo szybko zgłaszają, co znacznie ułatwia pracę policji. Najważniejsze są pierwsze dwadzieścia cztery do czterdziestu ośmiu godzin od zaginięcia. Wtedy policjanci mogą wykonać jak najwięcej czynności i ustalić, gdzie znajduje się osoba zaginiona. Rozwój takich technologii, jak na przykład internet oraz współpraca z mediami (szybkość informacji) bardzo nam pomaga w odnalezieniu osób zaginionych – zaznacza Agnieszka Hamelusz.

Statystyki są optymistyczne – ponad 90 proc. osób zaginionych odnajduje się. Większość z nich zostaje odnaleziona w ciągu pierwszych 14 dni po zaginięciu.

RIRM

drukuj