fot. PAP/EPA

Co dalej z unijną dyrektywą gazową ws. gazociągu Nord Stream 2?

Parlament Europejski wzywa państwa unijne do rozpoczęcia negocjacji w sprawie dyrektywy gazowej, która dotyczy gazociągu Nord Stream 2. Apel wystosowali w poniedziałek europosłowie zajmujący się energią z pięciu największych frakcji w PE.

Pojawia się on tuż przed zaplanowanym na środę posiedzeniem unijnych ministrów do spraw energii. To na nim austriacka prezydencja ma złożyć raport z dotychczasowych prac. Stolicom, które debatują nad wypracowaniem wspólnego stanowiska do poprawki do dyrektywy gazowej od ponad roku, nie udało się dojść do porozumienia.

„Dalsze opóźnienie (…) nie tylko osłabi naszą unię energetyczną, ale też narazi Unię Europejską i jej partnerów strategicznych (…) na potencjalne zewnętrzne wstrząsy” – napisali europosłowie w liście do Rady UE.

Poprawka Komisji Europejskiej przewiduje, że podmorskie części gazociągów w UE podlegają przepisom restrykcyjnego unijnego trzeciego pakietu energetycznego. Przyjęcie takich regulacji osłabiłoby rentowność Nord Stream 2.

Los zmian zależy teraz od prezydencji austriackiej, która może je włączyć pod obrady – powiedział europoseł, prof. Zdzisław Krasnodębski.

To zależy od prezydencji, która może przesuwać sprawę albo w ogóle jej nie stawiać. Wówczas, mimo już decyzji czy rezolucji Parlamentu Europejskiego w tej sprawie, dopóki Rada UE nie rozpoczyna negocjacji z PE, nic zrobić dalej nie można i dana sprawa pozostaje w pewnym zawieszeniu. Obecnie, w związku z kolejnymi agresywnymi zachowaniami  Rosji (wydarzenia na Morzu Azowskim), wydaje się, że nacisk, aby zająć się tą sprawą jest coraz mocniejszy, również w samych Niemczech, gdzie podnoszą się coraz bardziej krytyczne głosy co do projektu Nord Stream 2 – akcentował wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że prezydencja austriacka nie ma zamiaru kontynuować prac, które chce pozostawić do rozpatrzenia kolejnej – rumuńskiej prezydencji.

W przyjętej 12 grudnia rezolucji w sprawie umowy stowarzyszeniowej UE z Ukrainą Parlament Europejski potępił budowę gazociągu Nord Stream 2.

RIRM/PAP

drukuj