fot. pixabay.com

CNN, Bloomberg i CBC przerywają nadawanie z Rosji po ustawie o informacji

Amerykańska sieć CNN poinformowała w piątek o zawieszeniu nadawania w Rosji, a telewizja publiczna CBC Kanady i agencja Bloomberg podały, że przerywają nadawanie z tego kraju w związku z ustawą penalizującą „fałszywe” informacje o rosyjskiej armii.

Na mocy nowej rosyjskiej ustawy rozpowszechnianie „fałszywych” informacji o siłach zbrojnych jest przestępstwem zagrożonym karą do trzech lat więzienia, ale w przypadku, gdy upublicznianie tych informacji będzie miało „poważne konsekwencje”, kara może wynieść nawet 15 lat.

Amerykańska agencja Bloomberg poinformowała w piątek, że tymczasowo zawiesza pracę swych dziennikarzy w Rosji.

„Zmiana prawa karnego (…) czyni każdego niezależnego reportera przestępcą (…) i uniemożliwia jakiekolwiek formy normalnego dziennikarstwa w tym kraju” – ogłosił redaktor naczelny Bloomberga John Micklethwait.

Rzecznik CNN podał, że sieć wstrzymuje nadawanie w Rosji, ale nadal będzie oceniać sytuację, zanim podejmie kolejne kroki w tej sferze.

„CBC jest poważnie zaniepokojona nową ustawą przyjętą w Rosją, która kryminalizuje niezależne przekazywanie informacji na temat obecnej sytuacji na Ukrainie i w Rosji” – głosi z kolei piątkowy komunikat kanadyjskiej telewizji.

Wcześniej w piątek brytyjska publiczna stacja BBC poinformowała, że z tego samego względu zawiesza pracę wszystkich swoich dziennikarzy w Rosji.

W piątek wyższa izba rosyjskiego parlamentu, Rada Federacji, zatwierdziła przyjęty już wcześniej przez Dumę projekt ustawy ws. informacji. Przepisy wejdą w życie po podpisaniu ich przez prezydenta Władimira Putina, co powinno nastąpić wkrótce.

Rosyjskie media otrzymały nakaz publikowania informacji wyłącznie ze źródeł rządowych i muszą opisywać sytuację na Ukrainie jako „specjalną operację wojskową”.

Słowa „wojna” i „inwazja” zostały zakazane przez regulatora mediów Roskomnadzor.

PAP

drukuj