pixabay.com

Chwila nieuwagi na drodze może doprowadzić do wypadku z udziałem leśnej zwierzyny

Zachowajmy ostrożność na drogach. Niebezpieczna może być nie tylko nadmierna prędkość i brak koncentracji, ale także zwierzyna leśna, która w poszukiwaniu jedzenia często przebiega przez drogę, powodując wypadki.

Zimą obserwujemy nasiloną migrację zwierzyny. Szczególnie łosia, jelenia i sarny. Dzikie zwierzęta przemieszczają się głównie w poszukiwaniu pożywienia. Nierzadko w takich sytuacjach przebiegają przez drogę.

– Jedna sarna może świadczyć o tym, że reszta zwierzyny czeka w pobliżu na pierwszego osobnika, który będzie przebiegał przez drogę. Warto wtedy przytrzymać się, obserwować uważnie drogę i powoli przejechać – mówi leśnik, Maciej Chotecki.

Czasami wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do wypadku. Zwierzyna może uciec, ale zdarza się inaczej. Szczególnie należy uważać na łosie. To jedne z największych ssaków kopytnych i stanowią realne niebezpieczeństwo w czasie wypadków.

– Ma wysokie nogi. Auto po uderzeniu w łosia podcina go i sam korpus zwierzęcia może wpaść do środka pojazdu – wskazuje Maciej Chotecki z Nadleśnictwa Knyszyn.

Jadąc wzdłuż lasów i pól, należy zatem zachować szczególną ostrożność. Największą uwagę trzeba zwrócić o zmroku i o świcie. Na poboczu często można zauważyć parę świecących się oczu.

– Czasami znajdziemy się w sytuacji, że nie będziemy w stanie wykonać żadnego manewru obronnego, ale znaczenie ma tu prędkość, która zmniejsza siłę uderzenia, a co za tym idzie, w przypadku dużych zwierząt zmniejsza uszkodzenia naszego pojazdu – zaznacza podinsp. Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

Im mniejsza prędkość, tym więcej mamy czasu na podjęcie właściwej decyzji – podkreśla podinspektor Tomasz Krupa.

– Musimy pamiętać, żeby dostosować prędkość przede wszystkim do przepisów obowiązujących na danym odcinku drogi, a więc do ustawionych ograniczeń, a także do warunków panujących na drodze – musimy wziąć pod uwagę, czy nawierzchnia jest sucha, czy mokra – ale najważniejsze jest to, byśmy dostosowali prędkość do własnych umiejętności – wskazuje podinspektor Tomasz Krupa.

W taki sposób możemy uchronić nie tylko swoje zdrowie i życie, ale także dzikie zwierzęta.

TV Trwam News

drukuj