fot. Monika Tomaszek

Chełmno: sprawca potrącenia 5 osób z zarzutami usiłowania zabójstwa

Prokuratura Rejonowa w Chełmnie w niedzielę przedstawiła 56-letniemu Zbigniewowi W. zarzuty usiłowania zabójstwa pięciu osób przez celowe potrącenie ich na chodniku – poinformował zastępca prokuratora rejonowego, Mateusz Wiśniewski.

Przyjęto również, że podejrzany działał w celu spowodowania uszczerbku na zdrowiu, to jest ciężkich obrażeń ciała u dwóch nastolatek, lżejszych obrażeń u trzech innych osób – dziecka, kobiety i mężczyzny.

Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia, ale prokuratura ze względu na dobro postępowania na obecnym etapie nie informuje o ich treści. Prokurator Mateusz Wiśniewski zaznaczył, że motyw działania podejrzanego nie jest znany.

W trakcie śledztwa będą wyjaśniane m.in. kwestie dotyczące stanu psychicznego 56-latka i ewentualnego jego wcześniejszego leczenia się.

Z ustaleń śledztwa wynika, że w piątek po południu w Chełmnie, kierując samochodem osobowym marki Mitsubishi jechał ul. Rynek, a potem przyległym do niej chodnikiem, gdzie potrącił trzy osoby – 31-letniego mężczyznę, 25-letnią kobietę z 6-letnim dzieckiem. Dalej jechał po chodniku przy ul. Hallera, gdzie potrącił dziewczynki w wieku 11 i 13 lat. Towarzysząca nastolatkom matka nie doznała obrażeń.

Samochód po potrąceniu przechodniów, na chodniku ul. Hallera uderzył w schody prowadzące do kamienicy i przewrócił się na bok. Kierowca, którego z auta wyciągnęli policjanci, nie odniósł obrażeń. Był trzeźwy, a badanie narkotestem nie wykazało obecności narkotyków w jego organizmie. Do badań pobrano od niego krew.

Nastolatki doznały ciężkich obrażeń ciała i przebywają w szpitalach. Pozostałe osoby, lżej ranne, obecnie nie są hospitalizowani. Prokuratura nie udziela informacji o stanie zdrowia poszkodowanych.

Za zarzucane czyny Zbigniewowi W. grozi kara od 15 lat więzienia do dożywocia.

PAP

drukuj