fot. https://pixabay.com/

Były prezydent Korei Południowej skazany na 18 miesięcy więzienia za dezinformację

Były prezydent Korei Płd. Jun Suk Jeol został w poniedziałek skazany na 18 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Sąd w Seulu uznał go za winnego szerzenia dezinformacji podczas kampanii z 2022 r.

– Kiedy kandydat osobiście ogłasza fałszywe informacje podczas wydarzeń publicznych o dużym wpływie (na społeczeństwo), takich jak debaty i wywiady, poziom oddziaływania (takich wypowiedzi) na decyzje wyborców jest bardzo znaczący – uzasadnił sąd.

Sędziowie ustalili, że polityk skłamał, zaprzeczając, że zapoznał jednego z prawników z byłym przedstawicielem urzędu skarbowego. Negował również kontakty swoje i żony z lokalnym szamanem. Obie te znajomości skrupulatnie weryfikowano w trakcie kampanii.

Obrońcy byłego przywódcy, wobec którego prokuratura żądała dwóch lat więzienia, zapowiedzieli już apelację.

Prawomocny wyrok może doprowadzić do symbolicznego unieważnienia wygranej Juna. Główna partia opozycyjna, Partia Władzy Ludowej (PPP), którą reprezentował wówczas polityk, musiałaby wówczas zwrócić komisji wyborczej równowartość 39,7 mld wonów (około 27,1 mln dolarów) kosztów kampanii.

Wyścig o prezydenturę w 2022 r. Jun wygrał różnicą zaledwie 0,7 proc. głosów.

65-letni były przywódca kraju przebywa w areszcie od lipca 2025 r.

W lutym skazano go na dożywocie w osobnym procesie, w którym zarzucono mu kierowanie zamachem stanu. Przeciwko byłemu prezydentowi toczy się jeszcze siedem innych postępowań karnych związanych z wprowadzeniem przez niego 3 grudnia 2024 r. stanu wojennego.

PAP

drukuj