fot. wikipedia

Bydgoszcz: jest akt oskarżenia ws. tragedii na otrzęsinach

Akt oskarżenia przeciwko czterem osobom w związku z tragicznymi wydarzeniami na otrzęsinach na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy, w wyniku których przed rokiem zginęło troje studentów, jest gotowy i w czwartek zostanie skierowany do sądu.

„Akt oskarżenia został już sporządzony i w czwartek zostanie przekazany do sądu. Objęto nim wówczas pełniących funkcje przewodniczącej samorządu studenckiego Ewę Ż., rektora Antoniego B., prorektora ds. dydaktycznych i studenckich Janusza P. i kierownika ochrony imprezy Andrzeja Z.” – poinformował w środę PAP zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ Piotr Dunal.

Byłą przewodniczącą samorządu studenckiego Ewę Ż. i sprawującego funkcję kierownika ochrony imprezy Andrzeja Z. z agencji ochrony oskarżono o nieumyślne spowodowanie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób, którego następstwem była śmierć studentów, za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

W akcie oskarżenia wskazano, że Ewa Ż. prowadziła imprezę masową bez zezwolenia i umożliwiła sprzedaż alkoholu bez pozwolenia, a Andrzej Z. w sposób nienależyty rozmieszczał podległych pracowników w poszczególnych miejscach i nie zapewnił im środków łączności, co doprowadziło do powstania zagrożenia, na które nie zareagował.

Były rektor Antoni B. i prorektor Janusz P. zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków, za co Kodeks karny przewiduje do 2 lat pozbawiania wolności. Prokuratura ustaliła, że Antoni B. nie przygotował procedur dotyczących bezpieczeństwa na uczelni, a Janusz P. udzielił ustnej zgody na przeprowadzenie otrzęsin bez porozumienia się w tej sprawie z rektorem.

Tragedia wydarzyła się w nocy z 14 na 15 października 2015 r. W łączniku pomiędzy dwoma budynkami uczelni, w których odbywała się impreza, i na schodach prowadzących do łącznika znalazło się wiele osób. Część starała się przedostać w przeciwnych kierunkach, wskutek czego w łączniku doszło do dużego tłoku i ludzie zaczęli napierać na siebie nawzajem.

Kilkanaście osób zostało poszkodowanych, a troje studentów zmarło. Ofiary śmiertelne to studentki w wieku 24 i 20 lat oraz 19-letni student. Sekcje zwłok wykazały, że przyczyną zgonów było niedotlenienie, wskutek ucisku na klatkę piersiową.

Krótko po tragedii Ewa Ż. zrezygnowała z funkcji przewodniczącej samorządu studenckiego, a pod koniec listopada 2015 r. rezygnację złożył prorektor Janusz P.

Rektor Antoni B., będący rektorem od 2010 r., zajmował stanowisko do końca kadencji, czyli do 31 sierpnia 2016 r. Po tragedii o odwołanie go wnioskowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jednak, pomimo pozytywnej opinii senatu uczelni, wniosek nie uzyskał wymaganej większości podczas głosowania kolegium elektorów na początku grudnia 2015 r.

W rocznicę wydarzeń, 14 października 2016 r. na UTP uczczono pamięć zmarłych studentów. Pod nowo wmurowanym głazem w pobliżu miejsca tragedii bliscy ofiar oraz przedstawiciele władz, pracowników i studentów uczelni złożyli kwiaty i zapalili znicze.

PAP/RIRM

drukuj