fot. PAP/EPA

Burkina Faso: Atak na jednostkę żandarmerii; zginęło 10 osób

W ataku na jednostkę żandarmerii w mieście Oursi w prowincji Oudalan położonej na północnym wschodzie Burkiny Faso zginęło 5 policjantów oraz 5 cywilów zatrudnionych w zlokalizowanej w pobliżu firmie prywatnej – podała służba bezpieczeństwa tego kraju.

Do ataku doszło w poniedziałek rano.

„Po wielogodzinnym ostrzale napastnikom udało się w końcu wedrzeć na teren jednostki, co pociągnęło za sobą straty w ludziach” – zaznaczono w komunikacie.

Na miejsce ataku zostały wysłane posiłki, ale „napastnicy wycofali się, zanim dotarły one na miejsce.

„Dokonali przy tym licznych zniszczeń; spalono m.in. wojskowy pick-up” – podały władze.

AFP twierdzi w oparciu o różne, ale zgodne ze sobą źródła, że napastnicy przejęli zapasy broni i zdetonowali materiały wybuchowe.

Do ataku doszło w przeddzień posiedzenia rady ministerialnej regionalnego sojuszu wojskowego Sahel G5, które ma się odbyć w tym tygodniu w Wagadugu.

To już kolejny zamach w Burkinie Faso. W niedzielę w zasadzce na drodze w prowincji Djibo zginął wicemer miasta Djibo oraz naczelnik prowincji Soum. Oprócz nich życie straciły jeszcze dwie osoby.

13 października doszło z kolei do ataku na modlących się w Wielkim Meczecie w osadzie Salmossi, w prowincji Oudalan na północy Burkiny Faso, w którym zginęło 16 osób.

Od ponad 4 lat Burkina Faso – jedno z najbiedniejszych państw Afryki – jest areną działań grup powiązanych z Al-Kaidą oraz z Państwem Islamskim: Ansar ul Islam, Nusrat al-Islam (Grupa Wsparcia Islamu i Muzułmanów, GSIM) oraz tzw. Państwa Islamskiego na Wielkiej Saharze. Działania obejmują cały Sahel – region ciagnący się wzdłuż południowych obrzeży Sahary od Senegalu po Sudan, przez Somalię, Mauretanię, Mali, Niger, Czad i Erytreę.

Sytuacja w Burkinie Faso pogorszyła się w ostatnich czterech latach. Dżihadyści powiązani z Al-Kaidą i tzw. Państwem Islamskim, w wielu przypadkach operujący z baz w sąsiednim Mali, usiłują poszerzać swoje strefy wpływów, dokonując zamachów terrorystycznych właśnie w tym kraju.

Ocenia się, że od 2015 r. w Burkinie Faso w wyniku zamachów terrorystycznych zginęło łącznie 620 osób. Liczba osób, które zdecydowały się na opuszczenie swych domostw wzrosła od początku 2019 r. niemal pięciokrotnie – do 500 tys.

W 2017 r. Burkina Faso, Mali, Mauretania, Niger i Czad utworzyły, przy wsparciu Francji, siły Sahel G5, których zadaniem jest zwalczanie grup terrorystycznych działających na południowych obrzeżach Sahary.

PAP

drukuj