fot. arch

Belgia: Episkopat apeluje do polityków o wycofanie się z pomysłu liberalizacji ustawy aborcyjnej

Księża biskupi z Belgii apelują do tamtejszych polityków o wycofanie się z dyskusji nad liberalizacją tzw. ustawy aborcyjnej. Liberalno-lewicowe środowiska domagają się, aby zabijanie dzieci nienarodzonych było dopuszczalne do 18. tygodnia ciąży. Obecne prawo pozwala zabijać dzieci do 12. miesiąca.

Belgijski Episkopat obawia się, że proceder stanie się „medycznym zabiegiem”, do którego każda kobieta ma prawo. Politycy lewicy chcą przeforsować swoją propozycję jeszcze przed końcem roku. Pierwsze głosowanie nad zmianą prawa odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Piotr Guzdek z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia mówi o skutkach psychicznych, jakie ponosi matka, która decyduje się na tzw. aborcję.

– Należy sobie uzmysłowić, jakie konsekwencje psychiczne dla matki zaciąga aborcja dokonywana w 18. tygodniu ciąży, kiedy matka zna już oblicze swojego dziecka i doświadczyła jego życia wewnątrzmacicznego. To pokazuje, że tak naprawdę aborcja nie jest tylko bestialskim morderstwem dziecka, ale jest tak naprawdę nadużyciem w stosunku do matki. Czy ktokolwiek zaoferuje potem tym matkom adekwatną pomoc terapeutyczną w celu przepracowania syndromu postaborcyjnego? – pyta Piotr Guzdek.   

Tzw. aborcja została w Belgii zalegalizowana w 1990 roku. W ostatnim czasie władze tego kraju podejmują szereg działań, które mają rozszerzyć prawo w tym zakresie. W ubiegłym roku z Kodeksu karnego usunięto sformułowanie „dobrowolne przerywanie ciąży”.

 

RIRM

drukuj