fot. By Source (WP:NFCC#4), Fair use, https://en.wikipedia.org/w/index.php?curid=65806642

Beatyfikacja siostry Marii Laury Mainetti

Dzisiaj podczas Mszy świętej we włoskim miasteczku Chiavenna na północy Włoch, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, ksiądz kardynał Marcello Semeraro, ogłosi błogosławioną siostrę Marię Laurę Mainetti.

Siostra Maria Laura Mainetti (Teresina Elsa Mainetti) urodziła się 20 sierpnia w Colico w Lombardii jako ostatnie, dziesiąte dziecko Stefano i Marcelliny. Matka dziewczynki zmarła kilka dni po porodzie. Dzieckiem zaopiekowały się wówczas starsza siostra Romilda i macocha, a także s. Maria Amelia – przyjaciółka zmarłej matki. To ona załatwiła jej później naukę w szkole prowadzonej w Parmie przez Zgromadzenie Córek Krzyża. W 1960 Teresina ukończyła szkołę pomaturalną w Rzymie. W wieku 18 lat wstąpiła do zgromadzenia Córek Krzyża, których charyzmatem jest „bycie w szkole Jezusa”.

Pierwsze śluby złożyła 15 sierpnia 1959 roku, przyjmując imiona Maria Laura, po czym rozpoczęła pracę nauczycielki w szkołach różnych szczebli: przedszkolu, podstawowej i średniej, prowadzonych przez jej wspólnotę zakonną w Vasto, Rzymie, Parmie i w Chiavennie. 25 sierpnia 1964 roku złożyła śluby wieczyste.

Siostra – zaangażowana także w obronę życia – postanowiła wyjść na spotkanie, które 17-letnia Ambra Gianasso wyznaczyła w mało uczęszczanym o zmierzchu parku w Chiavennie. Tam dołączyły do nich jeszcze dwie koleżanki Ambry: jej rówieśnica Veronica Pietrobelli i o rok od nich młodsza Milena De Giambattista.

Wszystkie trzy były satanistkami i postanowiły złożyć w ofierze swemu „mistrzowi” kogoś z Kościoła. Początkowo zamierzały zabić miejscowego proboszcza ks. Ambrogio Balattiego, ale ponieważ był on dobrze zbudowanym mężczyzną, uznały, że mogłyby mieć trudności z pozbawieniem go życia, toteż ich wybór padł na drobną starszą zakonnicę.

Satanistki poprowadziły ją w bardziej odległe, słabo oświetlone miejsce i tam zadały jej 19 ciosów nożem – o jeden więcej niż było przewidziane, gdyż każda miała uderzyć sześć razy w głowę, ale chciały mieć pewność, że ich ofiara naprawdę nie żyje. Później przed sądem przyznały, że siostra, umierając, prosiła Boga, aby wybaczył im ich grzech. Śledztwo w tej sprawie nie potwierdziło ewentualnego udziału w zbrodni osób trzecich, a z zapisków młodocianych przestępczyń wynikało, że kilka miesięcy wcześniej ślubowały one posłuszeństwo i wierność szatanowi, co miały przypieczętować ofiarą z krwi.

Po upływie przepisanych 5 lat od śmierci s. Marii Laury – 25 października 2005 ówczesny biskup diecezji Como, ks. bp Alesandro Maggiolini, rozpoczął proces beatyfikacyjny, który został zakończony 30 maja następnego roku. Od 11 stycznia 2008 roku sprawa była w Watykanie, a 19 czerwca 2020 roku papież Franciszek podpisał dekret uznający męczeństwo włoskiej zakonnicy.

„Nasz Dziennik”/radiomaryja.pl

drukuj