Afera pedofilska wśród youtuberów
Na jaw wyszły szokujące informacje o znanych youtuberach, którzy wykorzystywali swoją popularność do kontaktów z dziećmi. Sprawą zajmują się już śledczy. Wyegzekwowanie odpowiedzialności za takie czyny jest ważne, ale równie istotne jest także zapobieganie takim zdarzeniom w przyszłości.
Sprawę nagłośnił znany twórca internetowy Sylwester Wardęga. W kilkudziesięciominutowym nagraniu opowiada i pokazuje dowody otrzymane od pokrzywdzonych, w jaki sposób inny znany youtuber – Stuart Burton – wykorzystywał swoją popularność do kontaktów z dziewczynkami poniżej 15. roku życia. Czynności nosiły znamiona pedofilii.
Część ujawnionej korespondencji ma podtekst seksualny i ze względu na swoją wulgarność nie nadaje się do cytowania. Nagranie Sylwestra Wardęgi „otworzyło puszkę Pandory”. W internecie na jaw wychodzą kolejne publiczne oskarżenia wobec influencerów o skłonności pedofilskiej. Do sprawy odniósł się premier Mateusz Morawiecki.
– Poleciłem wszystkim służbom zająć się natychmiast tą sprawą. Oczekuję szybkich i stanowczych działań – mówił szef polskiego rządu.
Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła już śledztwo w sprawie afery pedofilskiej wśród polskich youtuberów – poinformował minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.
– Materiały dowodowe są gromadzone – przekazał Zbigniew Ziobro.
Sprawa youtubera o pseudonimie Stuu sięga najprawdopodobniej 2013 r., ale była ukrywana zarówno przez rzekomego sprawcę, ofiary i potencjalnych świadków. Stąd apel ministra sprawiedliwości.
– Chciałbym zaapelować do wszystkich, którzy mają wiedzę na ten temat, do osób, które były pokrzywdzone, by zgłaszały się do prokuratury – powiedział Prokurator Generalny.
Wyegzekwowanie odpowiedzialności za czyny pedofilskie jest ważne, ale również istotne jest także zapobieganie takim zdarzeniom w przyszłości. Dzieci i młodzież mają dziś niemal nieograniczony dostęp do internetu. Wbrew pozorom, w sieci czeka na nie wiele zagrożeń – przypomina pedagog Jacek Bury.
– Rolą rodzica jest w miarę możliwości kontrolować tę sytuację. Więc jeśli ta relacja między rodzicem a dzieckiem rozmywa się, jeśli brakuje do siebie zaufania, to może to spowodować, że dzieci po prostu wymkną się z spod kurateli rodziców, będą szukać autorytetu – zwrócił uwagę Jacek Bury.
Jak pokazują ostatnie informacje, nawet internetowi idole – podziwiani na co dzień przez setki tysięcy osób – mogą być realnym zagrożeniem dla dzieci. W sieci istnieją odpowiednie blokady rodzicielskie przed nieodpowiednimi treściami. Jednak nic nie zastąpi rozmowy.
– Ważne jest, żeby dziecko informować o tym, co może się stać, w jaki sposób ma odmawiać, w jaki sposób ma się bronić przed tym, co może się stać – zaznaczyła dr Magdalena Żurko, psycholog.
O to samo zaapelował premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu poinformował jednocześnie, że wzmocniony zostanie także zespół dyżurnet.pl, który dotychczas zajmował się zgłoszeniami dotyczącymi treści pedofilskich. Zostanie on poszerzony o specjalny punkt kontaktowy dla dzieci i młodzieży.
TV Trwam News



