fot. pl.wikipedia.org

75. rocznica męczeńskiej śmierci bł. Poznańskiej Piątki

24 sierpnia 1942 r. w Dreźnie straceni zostali wychowankowie salezjańskiego oratorium w Poznaniu, znani jako Poznańska Piątka. Czesław Jóźwiak, Edward Kaźmierski, Franciszek Kęsy, Jarogniew Wojciechowski i Edward Klinik w 1999 roku trafili na ołtarze.

Gdy umierali, najmłodszy miał dziewiętnaście lat, najstarszy dwadzieścia trzy. Metropolita poznański ks. abp Stanisław Gądecki napisał o nich w liście z okazji rocznicy męczeńskiej śmierci: „Możemy być dumni, że na naszej ziemi urodzili się i wychowali się tak wspaniali ludzie”.

Czesław Jóźwiak, Edward Kaźmierski, Franciszek Kęsy, Jarogniew Wojciechowski i Edward Klinik byli wychowankami salezjańskiego oratorium z ulicy Wronieckiej w Poznaniu. Gdy wybuchła II wojna światowa, zaangażowali się w działalność konspiracyjną w Narodowej Organizacji Bojowej. Zostali zdekonspirowani i aresztowani przez Gestapo.

„Rozpoczęła się ich więzienna droga krzyżowa, trwająca prawie dwa lata. W tym czasie aresztu dojrzewali jako ludzie i jako chrześcijanie. Stali się dla wielu więźniów przykładem radosnego znoszenia trudnych warunków. Dawali innym nadzieję, pomagali im i wspierali siebie nawzajem. W ten sposób ukazywali moc płynącą z wiary” napisał o nich ks. abp Gądecki.

Byli więzieni m.in. w Forcie VII w Poznaniu a także we Wronkach, Berlinie i Zwickau. Oskarżono ich o zdradę stanu i skazano na karę śmierci. Wyrok przez zgilotynowanie wykonano 24 czerwca 1942 roku na dziedzińcu więzienia w Dreźnie. Spoczęli w zbiorowym grobie na pobliskim cmentarzu.

Ks. abp Stanisław Gądecki napisał, że niemiecki oblat ks. Franz Baensch, który towarzyszył młodym męczennikom w ostatnich chwilach ich życia, został poproszony, by podczas egzekucji trzymał uniesiony swój zakonny krzyż. Kapłan ten zaświadczył: „przeszli do wieczności ludzie święci”.

Metropolita poznański podkreślił też, że napisane przez nich tuż przed śmiercią listy do rodzin „ukazują przemianę beztroskich chłopców z Wronieckiej w prawdziwych mężczyzn i uczniów Chrystusa, którzy, zderzając się z najtrudniejszymi próbami, zachowali się jak trzeba”.

13 czerwca 1999 roku w Warszawie Papież Jan Paweł II ogłosił Poznańską Piątkę błogosławionymi wśród 108 męczenników za wiarę katolicką, którzy zginęli w czasie II wojny światowej.

Do końca roku w Muzeum Martyrologii Wielkopolan Forcie VII w Poznaniu oglądać można poświęconą Poznańskiej Piątce wystawę „Wierni do końca 1942– 2017”. Zgromadzono na niej m.in. kopie dokumentów, fotografie i listy pisane z więzienia do rodzin. Ekspozycję przygotowało Towarzystwo Salezjańskie.

Ks. abp. Stanisław Gądecki podkreślił, że obecnie miejscem szczególnie związanym z Piątką Poznańską pozostaje kościół Matki Bożej Wspomożenia Wiernych na ul. Wronieckiej w Poznaniu. Zaznaczył, że „żywym dowodem kultu” jest też wspólnota parafialna i budujący się kościół pw. Błogosławionej Piątki na poznańskim Dębcu, oraz Zespół Szkół Salezjańskich w Poznaniu, któremu patronują.

„Możemy być dumni, że na naszej ziemi urodzili się i wychowali się tak wspaniali ludzie. Przez modlitwę za ich przyczyną, oraz odwiedzanie miejsc związanych z ich życiem podziwiajmy piękno ich postaci i szerzmy ich kult. Pokazali nam oni bowiem, jak można żyć radośnie po chrześcijańsku i być wiernym Bogu i Ojczyźnie do końca” napisał ks. Arcybiskup, zachęcając wiernych archidiecezji do lepszego poznania historii młodych męczenników.

PAP/RIRM

drukuj