70. rocznica lądowania aliantów w Normandii

Dziś przypada 70. rocznica lądowania sił alianckich na plażach Normandii we Francji. Rankiem 6 czerwca 1944 r. ok. 130 tys. żołnierzy wojsk sprzymierzonych wylądowało w północnej Francji. Pod koniec lipca 1944 r. aliantów było tam już 1,5 miliona.

– Lądowanie w Normandii było przełomem na froncie zachodnim w Europie – choć podkreśliłbym, że nie był to drugi, a trzeci front w Europie. Drugi front alianci zachodni otworzyli we Włoszech. To duże nieporozumienie. Z idei inwazja w Normandii była właściwie otwarciem trzeciego frontu – notabene bardzo trudnego i skomplikowanego. Te walki we Francji były bardzo ciężkie i alianci posuwali się bardzo powoli  – wyjaśnia prof. Wojciech Roszkowski, historyk.

Straty po obu stronach przekroczyły 250 tys. zabitych i zaginionych. Dziesiątki tysięcy ofiar walk spoczywają na 26 cmentarzach wojskowych: amerykańskich, brytyjskich, niemieckich, kanadyjskich i polskich.

Hołd poległym i żyjącym oddadzą dziś m.in. prezydenci: Francji – Francois Hollande, Rosji – Władimir Putin, USA – Barack Obama, a także kanclerz Niemiec Angela Merkel i brytyjska królowa Elżbieta II. Będzie to również okazja do dwustronnych rozmów na tematy międzynarodowe, m.in. kryzysu na Ukrainie. Biały Dom nie przewiduje spotkania Obamy z Putinem.

RIRM

drukuj