Zero tolerancji dla chuliganów
Surowe sankcje karne – na ile umożliwia to polskie prawo – wobec sprawców
ostatnich chuligańskich wybryków w Warszawie oraz wprowadzenie zasady zera
tolerancji i idące za tym zmiany w przepisach prawa zapowiedział wczoraj na
konferencji prasowej minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
– Zareagujemy z całą surowością wobec bandytów, którzy terroryzowali mieszkańców
Warszawy i turystów w czasie ostatnich chuligańskich wybryków – mówił minister
sprawiedliwości. Jego zdaniem, najlepszy sposób na chuliganów to "zasada
zero tolerancji". Zaznaczył, że przyszedł czas na twarde i surowe wyciąganie
konsekwencji wobec ludzi, którzy nie znają zasad, nie wiedzą, na czym polega
przeżycie emocji sportowych. – Będziemy reagować z całą stanowczością i surowością,
na tyle, na ile pozwala nasze ułomne prawo – powiedział Ziobro. – Wczoraj rozpoczęliśmy
współpracę między policją i prokuraturą. Zwróciłem się do pani prokurator apelacyjnej
Marzeny Kowalskiej, aby sprowadziła w niedzielę kilkudziesięciu prokuratorów,
których zadaniem było i jest obsługiwanie procesowe wszystkich ostatnich zdarzeń,
m.in. przesłuchiwanie i stawianie zarzutów sprawcom. Przeszło 40 prokuratorów
zostało przywołanych do pracy w niedzielę, efektem jest złożenie dzisiaj do
sądów przeszło 70 wniosków o tymczasowe aresztowanie. Zwiększyliśmy także ilość
dyżurów aresztowych w sądach okręgowych
– informował szef resortu. W opinii ministra, te działania nie są na miarę
oczekiwań. Dlatego ministerstwo przedłożyło na ostatnim posiedzeniu Sejmu projekt
ustawy o sądach
24-godzinnych. – Wprowadza on możliwość natychmiastowego karania chuliganów
i jest zgodny z doświadczeniami Wielkiej Brytanii. Kilka tygodni temu byłem
w Wielkiej Brytanii i widziałem, jak skutecznie działa brytyjskie państwo w
tej dziedzinie. Tam na mecze przychodzą całe rodziny z dziećmi, działa zasada
zero tolerancji, dokonano tam zmian prawa, właśnie takich, jakie teraz proponujemy,
a więc np. sądy 24-godzinne – wyjaśniał Ziobro.
O propozycjach zmian w prawie mówił wiceminister sprawiedliwości Andrzej Kryże.
Zapowiedział zmiany kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w celu dodania
tych, które mogą być ścigane w trybie przyspieszonym. – Chodzi o wszystkie
wykroczenia o charakterze chuligańskim – informował. W ministerstwie przygotowywane
są także zmiany w przepisach, które umożliwią realizację programu "spokojny
dom", który ma być "polską wersją zasady zero tolerancji". –
Tu przewidujemy surowszą odpowiedzialność za wykroczenia typu chuligańskiego
na stadionach. Myślimy też o "zakazie stadionowym", który funkcjonuje
w Wielkiej Brytanii. Mógłby być orzeczony w ciągu 24 godzin, w trybie przyspieszonym,
jeśli policja uprawdopodobni, że dana osoba może zachowywać się w sposób nieodpowiedni
na stadionie. Osoba taka w czasie meczu musi się zgłaszać do jednostki policji
lub zostaje wyposażona w specjalny czujnik i jest monitorowana lub przebywa
w areszcie domowym – mówił Kryże. Zakaz ten to także odebranie paszportu i
uniemożliwienie wyjazdu na mecz za granicę.
Po ostatnich wydarzeniach w Warszawie złożono m.in. 76 wniosków o tymczasowe
aresztowanie oraz 36 wniosków do sądów grodzkich o ukaranie sprawców.
Paweł
Tunia
