„Z tymi ludźmi to niemożliwe (..)”

"Z tym ludźmi to niemożliwe, aby w Hiszpanii było zaufanie". W ten sposób
zareagował szef hiszpańskiej opozycji Mariano Rajoy wobec danych o wzroście
bezrobocia w październiku.

Jak poinformował rząd, w ostatnim miesiącu ponad 134 tys. osób straciło pracę, 4300 osób każdego dnia. Jednocześnie ponad 75 tys. osób przestało płacić ubezpieczenie społeczne. Jest to drugi największy w historii wzrost bezrobocia w październiku.

"Jest coraz więcej kontraktów tymczasowych i ponad 45% bezrobocia wśród młodzieży. To jest nie do przyjęcia”, podkreślił Mariano Rajoy. Jedyna rzecz, która jest w tej chwili korzystna dla Hiszpanii to odcięcie się od ludzi, którzy pokazali, że nie stoją na wysokości zadania. Te słowa szefa hiszpańskiej opozycji padły w Kordobie podczas meetingu, który poprzedza akcję rozklejania plakatów wyborczych, jaka będzie miała miejsce dzisiaj w nocy w Katalonii. Zbliżające się wybory
"to najważniejsze, jakie przeżyliśmy w ostatniej historii Hiszpanii”, uważa Mariano Rajoy, ponieważ
"nie są to wybory pomiędzy partiami”. W grę wchodzi to czy "nadal będziemy coraz bardziej pogarszali stan rzeczy” czy też
"odkryjemy światło na końcu tunela”. "Będziemy prosili wszystkich Hiszpanów o poparcie i pomoc oraz aby na nas głosowali”,
"ponieważ Hiszpania potrzebuje innej rzeczy – silnego rządu popartego przez obywateli”, podkreślił Mariano Rajoy.

Minister pracy Valeriano Gómez uważa, że "Hiszpania jest dużo dalej od wyjścia z kryzysu” i wzrost gospodarki w ostatnim kwartale wyniesie zero. Wewnętrzny sondaż opozycyjnej Partii Ludowej przyznaje jej zdobycie 189 mandatów w wyborach powszechnych, o 73 więcej niż socjalistom, którzy ponieśliby najgorszą porażkę w swojej historii (od 1979 r.). Partia Ludowa rozpoczyna dzisiaj w nocy kampanię wyborczą i według sondaży ma zapewnioną zdecydowaną większość w parlamencie.

 

o. Marek Raczkiewicz CSsR, Madryt

drukuj