Wzór dla kaznodziejów

Ojciec Święty Benedykt XVI zapowiedział w czasie Światowych Dni Młodzieży
w Madrycie, że w niedługim czasie ogłosi 34. Doktorem Kościoła Powszechnego
apostoła hiszpańskiej Andaluzji św. Jana z Avili. Ten zaszczytny tytuł
przyznawany jest świętym, którzy poprzez głoszone nauki w sposób szczególny
oddziaływali na życie ludu Bożego. Nowy doktor Kościoła zasłynął jako
najwybitniejszy przedstawiciel szesnastowiecznego kaznodziejstwa hiszpańskiego.

– Doktorzy Kościoła są świętymi szczególnymi, niejako "arystokracją" świętych,
ich nauki w sposób szczególny oddziaływały na ludzi im współczesnych i zbierają
obfity plon także dziś – zaznacza w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" o. Szczepan
T. Praśkiewicz OCD, konsultor Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Jak podkreśla
Ojciec Święty, wybierając Światowe Dni Młodzieży na ogłoszenie swej decyzji o
przyznaniu św. Janowi z Avili tytułu Doktora Kościoła, przypomina za bł. Janem
Pawłem II, że święci nigdy się nie starzeją, nigdy nie ulegają przedawnieniu,
ale są ludźmi jutra, ludźmi Ewangelii, która zawsze jest świeża i zawsze
fascynuje, zwłaszcza młode pokolenie.

Doniosłość doktryny
W praktyce przedsoborowej o ogłoszeniu kogoś Doktorem Kościoła stanowiły trzy
elementy: świętość życia, wzniosła doktryna, ogłoszenie przez Papieża lub przez
sobór powszechny. Dziś kryteria te ograniczają się zasadniczo do jednego, tj. do
"wzniosłej doktryny", jako że świętość życia jest wymaganiem wstępnym i
oczywistym, a akt proklamacji elementem formalnym. "Doniosłość doktryny" polega
na nauczaniu prawdy objawionej, zwalczaniu błędów, wyjaśnianiu świętych Pism,
rozwiewaniu wątpliwości, zgłębianiu depozytu wiary, oddziaływaniu w sposób
szczególny na życie i wiarę ludzi. – Ubogacenia tradycyjnych kryteriów
decydujących o nadawaniu kościelnego doktoratu dokonała nauka soboru i bł. Jana
Pawła II, ukierunkowana na pedagogikę świętości. Zatem ważnym kryterium oceny
stało się oddziaływanie świętych na życie ludu Bożego. Charyzmat wiedzy wlanej
przez Ducha Świętego szczególnie uwidacznia się na przykładzie doktoratu św.
Teresy od Dzieciątka Jezus, jedynego doktoratu długiego pontyfikatu bł. Jana
Pawła II – zaznacza o. Szczepan T. Praśkiewicz OCD. Zatem ważne stało się nie
tyle wszechstronne wykształcenie teologiczne, ile ukazanie owocu współpracy z
łaską, mającego ogromny wpływ na wiarę ludu.
– Zaszczytnym tytułem Doktorów Kościoła cieszy się już 34 świętych, od Ojców
Kościoła (tytuł nadawany wybitnym ludziom Kościoła w pierwszych wiekach
chrześcijaństwa), jak św. Bazyli, św. Grzegorz z Nazjanzu, św. Jan Chryzostom,
św. Atanazy Aleksandryjski na Wschodzie czy św. Ambroży, św. Hieronim, św.
Augustyn i św. Grzegorz Wielki na Zachodzie. Wielcy doktorzy średniowiecza to
św. Tomasz z Akwinu i św. Bonawentura. Doktorami bliższymi nam w czasie są św.
Franciszek Salezy i św. Alfons de Liguori – wylicza o. Szczepan T. Praśkiewicz
OCD. Zauważa również, że aż trzech Doktorów Kościoła wywodzi się z zakonnej
rodziny karmelitańskiej: św. Jan od Krzyża, św. Teresa od Jezusa i św. Teresa od
Dzieciątka Jezus.

Płomienny kaznodzieja
Ojciec Święty, podając do publicznej wiadomości informację o zamiarze ogłoszenia
św. Jana z Avili doktorem Kościoła, wyraził pragnienie, "aby słowo i przykład
tego czcigodnego Pasterza były światłem dla kapłanów i tych, którzy z radością i
nadzieją przygotowują się, by pewnego dnia otrzymać sakrament święceń". Kim
zatem był ten święty? Przyszedł na świat 6 stycznia 1500 r. w miejscowości
Almodóvar del Campo. Jego rodzice Alonso i Catalina byli nawróconymi na wiarę
chrześcijańską z judaizmu. Zasłynął jako najwybitniejszy przedstawiciel
szesnastowiecznego kaznodziejstwa hiszpańskiego. Studiował prawo, teologię i
filozofię. Podczas studiów przeżył bolesne doświadczenie śmierci rodziców.
Odziedziczone dobra materialne rozdał biednym, a według przekazów tradycji na
obiad wydany z okazji swojej Prymicji zaprosił 12 żebraków i usługiwał im.
Został skierowany do organizacji misji ludowych na terenach Andaluzji.
Jednocześnie był wybitnym wykładowcą akademickim, mistykiem i autorem
wspaniałych dzieł traktujących o doskonaleniu duchowym. W jego dorobku jest np.
słynny traktat zatytułowany "Audi filia". Jednak przede wszystkim zasłynął jako
znakomity kaznodzieja. Głosił tak płomienne kazania, że zostało powierzone mu to
zadanie także w czasie pogrzebu królowej Izabeli Portugalskiej w Granadzie.
Homilia pogrzebowa poruszyła m.in. wicekróla Katalonii i późniejszego świętego
Franciszka Borgiasza, który pod jej wpływem wstąpił do zakonu jezuitów. Kazania
św. Jana z Avili miały ogromny wpływ na św. Jana Bożego, dzięki głoszonym naukom
nawrócił się i założył zgromadzenie bonifratrów.
Święty Jan z Avili zakończył życie ziemskie 10 maja 1569 roku. Kanonizował go w
roku 1970 Papież Paweł VI. Już wkrótce św. Jan z Avili, jeden z dziesięciu
patronów 26. ŚDM w Madrycie, zostanie ogłoszony Doktorem Kościoła.

Duchowe związki
Warto podkreślić, że w kręgu przyjaciół św. Jana z Avili znajdowała się m.in.
wspomniana już święta Teresa z Avili. Zarówno on, jak i niektórzy inni
teologowie i święci cenili św. Teresę jako mistrzynię kontemplacji, ona czerpała
natchnienie z ich pism i wiedzy. Świętemu Janowi z Avili posyłała do wglądu
swoje pisma, on został pierwszym kapelanem klasztoru św. Józefa w Avili, który
założyła jako pierwszy zreformowany klasztor zakonu karmelitów bosych, lekturę
jego kazań i pism polecała innym. Jak zwraca uwagę o. Szczepan T. Praśkiewicz,
oboje święci wspierali się wzajemnie i byli niejako bliźniaczymi duszami,
zaangażowanymi w życie modlitwy i zażyłości z Bogiem, co przelali na papier,
ofiarując nam perły chrześcijańskiej, mistycznej literatury. – Trzeba się nam
dziś wszystkim bardzo cieszyć, że od tych dni będzie ich łączyć nie tylko
pochodzenie z tego samego miasta, nie tylko wspaniałe dzieła, nie tylko aureole
świętości, ale także chwalebny tytuł Doktorów Chrystusowego Kościoła –
konkluduje o. Praśkiewicz.
 

Małgorzata Bochenek

drukuj