Wypowiedź o. dr. Tadeusza Rydzyka, Dyrektora Radia Maryja po Mszy Św. rozpoczynającej Wielki Marsz w obronie TV Trwam w Warszawie.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!
Bardzo gorąco pozdrawiamy z Chicago. Z największego polskiego miasta, w którym – po Warszawie – jest najwięcej Polaków na świecie. Są tu ojcowie. Jest ojciec Jacek Cydzik, jak wiemy pracuje dla radia w Toronto w Kanadzie. Jest ojciec Zbigniew Pieńkos posługujący w Stanach Zjednoczonych. Jest
także ojciec Jan Król. Bardzo chcieliśmy być z wami, jednak nasz pobyt, spotkania z Polonią były ustalone dużo wcześniej.
Obiecaliśmy, że będziemy, że spotykamy się z tysiącami rodaków, dlatego w tym momencie jesteśmy fizycznie w Chicago. Przedtem byliśmy w Ottawie i Toronto. W miastach wielkiej aglomeracji w pobliżu Toronto.
Ojcowie, ekscelencjo, wszyscy kochani! Nasuwają mi się słowa, które wypowiedział poeta: „Polacy się zeszli i rzekli, zeszli się Polacy i rzekli”. Polacy mówią razem na Placu Trzech Krzyży, mówią w jedności, mówią to samo, mówią: chcemy wolności, chcemy prawdy, sprawiedliwości, poszanowania człowieka, jego godności od poczęcia do naturalnej śmierci, poszanowania rodziny. Chcemy miłości Pana Boga, Ojczyzny i ludzi.
Dziękujemy dzisiaj Tobie Panie Boże, dziękujemy Ci Matko Najświętsza. Dziękujemy Ci Duchu Święty, że odnawiasz oblicze Polski, oblicze naszej Ziemi. Siostry i Bracia, rodacy zgromadzeni w Warszawie, w Polsce i w świecie, dziękujemy, że podejmujecie to natchnienie Ducha Świętego by odnawiać oblicze Ziemi – tej Ziemi, oblicze naszych serc i naszych rodzin, oblicze polskiej Ziemi.
Dziękujemy dziś za to, za to wszystko co było dotychczas, ale jednocześnie prosimy, idźmy dalej i szukajmy zagubionych. Szukajmy i wychowujmy dzieci i młodzież. Bez młodzieży nie ma przyszłości. Bez dobrze wychowanych, uformowanych dzieci nie ma przyszłości, nie ma przyszłości na Ziemi i nie ma dobrej przyszłości w wieczności. Kto myśli na rok do przodu, sieje zboże, na dziesięć lat – sadzi las, daleko w przyszłość kształtuje i dobrze formuje dzieci i młodzież.
Nie skończmy na tym co jest dzisiaj. A dzisiaj na Placu Trzech Krzyży jest piękna Polska. Idźmy dalej, idźmy na ulice, na place, do domów, do każdego człowieka, do ludzi. Idźmy aż do skutku, aż do odzyskania w prawdzie i miłości, do zjednoczenia wszystkich.
Żebyśmy byli razem, a nie jeden przeciw drugiemu. Nie dajmy się dzielić. To marksizm i
socjalizm miały zasady divide et impera – dziel i rządź.
Polsce potrzeba merytorycznej rozmowy, Polsce potrzeba wzajemnych dyskusji, debat, poznawania racji drugiego człowieka, Polsce potrzeba miłości. Dziękujemy wszystkim Polakom w kraju i Polonii. Jeszcze parę dni temu czytałem wypowiedź kogoś z Florydy, kto
mówił: specjalnie jadę z całą rodziną na manifestację do Warszawy. Dzisiaj miał wylądować o 9:00 rano w Warszawie i zapewne już jest na placu. Pozdrawiamy całą Polonię. Prymas Polski, Sługa Boży ks. kardynał Stefan Wyszyński mówił: „Polskę kocham bardziej niż własne serce. Po Bogu kocham najbardziej Polskę”. Serce ma dwie komory. Polska jest jak serce, też ma dwie komory. Pierwsza w Polsce, a druga rozproszona po świecie. Polska to każdy Polak.
Dziękujemy wam wszystkim, dziękujemy Panu Bogu za każdego, dziękujemy Konferencji Episkopatu Polski i Radzie Stałej za jasne stanowisko w sprawie dyskryminacji telewizji Trwam. Dziękujemy zarządowi generalnemu w Rzymie, ojcu prowincjałowi, naszemu ordynariuszowi i wszystkim poprzednim prowincjałom, że cały czas stali przy Radiu Maryja. Dziękujemy zgromadzeniu redemptorystów za to, że niesie ciężar prześladowania Radia Maryja.
Dziękujemy za poparcie każdemu księdzu, wszystkim biskupom, pasterzom. Wielu pisało osobiście, niejeden raz do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jaki skutek? Zobaczmy. Dziękujemy wszytskim świeckim, także tu na tym placu. Dziękujemy dorosłym, młodzieży, ludziom chorym, starszym, samotnym, cierpiącym, którzy modlą się za nas, dziękujemy dzieciom. Ale kochani rodacy, dziękujemy także samorządom, radom miast, gmin i wsi, inteligencji, chłopom, robotnikom, ludziom wierzącym i niewierzącym, artystom, prawdziwym dziennikarzom, którzy są świadkami i sługami prawdy, a nie najemnikami.
A tak przy okazji to policzcie się ilu was jest, bo my tu w Chicago już czytamy, obserwujemy te media, tak zwane mainstreamowe i dowiadujemy się od nich, że jest was zgromadzonych 20 tysięcy. Więc policzcie się i powiedzcie jedni drugim. A dziennikarzom życzę, żeby byli dziennikarzami – sługami prawdy. Żeby już nigdy nie dzielili Polaków, nie kpili z Polaków. Skończcie z tymi programami judzącymi, dzielącymi, kpiącymi, z porządnych katolików, z ludzi wierzących i z Polaków prawdziwych, tych którym na Polsce zależy. Skończcie z kpinami, wyśmiewaniem, z tym judzeniem przeciwko śp. prezydentowi i wszystkim poległym. Skończcie z tymi kpinami z moherowych beretów”, skończcie z kpinami z ludzi starszych, słabych, bezbronnym, którzy potrzebują pomocy. Pomóżcie im, aby w Polsce rozpoczął się dialog na argumenty. Nich się skończy czas argumentów siły.
Ten kto ma władzę, ma ją czasowo. W tym miejscu bardzo dziękujemy politykom upominającym się o sprawiedliwość i godność człowieka. Politykom, którzy pochylają się nad rodziną, młodzieżą, nad bezrobotnymi. Dziękujemy tym, którzy chcą rozwiązać problemy, chcą by w Polsce rzeczywiście wszystkim żyło się lepiej, nie tylko pewnym grupom. Dziękujemy tym politykom, dla których polityka to służba dobru wspólnemu, Ojczyźnie, naszej ojcowiźnie. Dla których polityka to troska o człowieka i Naród, który jest suwerenem. Polityk jest sługą suwerena, czyli Narodu. Polityk to nie jest ktoś, kto traktuje Ojczyznę i Naród jak prywatny folwark bez odpowiedzialności. Polityka to sztuka rządzenia, czyli służby ludziom a nie urządzania siebie i ludzi z własnej grupy.
Z całego serca jeszcze raz dziękujemy. Dziękujemy za miliony podpisów. Za to, że człowiek idzie do człowieka i mówi o co chodzi w sprawie Radia Maryja i TV Trwam i o co chodzi w Polsce. Że chodzi o wolność, która jest zagrożona. Dziękujemy za to, że nie przestraszyliście się i przybyliście do Warszawy. Chociaż próbowano was od tego odwieść. Dobrze, że jesteście. Trzeba wychodzić i dawać świadectwo wiary w Pana Boga, miłości do Boga, do Ojczyzny, do każdego człowieka. Żołnierz tchórzliwy (jak powiedział o. Dariusz podczas jednej z transmisji) jest po stronie wroga.
Katolik – może. Dobry człowiek także może, ale nie ten co stoi z boku i lękający się. On rozzuchwala zło. Katolik to jest uczeń Chrystusa. A Pan Jezus powiedział – „Po uczynkach was poznają”. Dlatego dziękujemy wam dzisiaj za wszystkie dobre czyny. Dziękujemy za modlitwy. Za budowanie jedności, merytoryczne dyskusje, szanowanie człowieka. My mamy potępiać grzech, ale nie grzesznika. Mamy grzesznika podnosić. Dlatego pomagajmy sobie nawzajem. Dlatego jeszcze raz z całego serca – Bóg zapłać. Bóg zapłać za wasze czyny. I niech Polska będzie piękna. To zależy od każdego z nas.
Myślę, że jeżeli Krajowa Rada będzie dalej taka betonowa, to nie skończymy na tym jednym marszu, nie skończymy na tych wielu marszach w Polsce i za granicą. Rozpoczniemy marsze do polityków, do wszystkich posłów, do wszystkich rządzących. To jest apel do wszystkich rodzin – idźcie do swoich braci, do swych ojców, do swych mężów do swych żon i tłumaczcie, że tak nie można, nie można nikogo dyskryminować. Polska jest Ojczyzną wszystkich Polaków. Także Katolików, także bezrobotnych, także tych młodych ludzi, którzy nie widzą szans dla Polski. Polska jest domem Polaków.
Szczęść Boże.
o. dr Tadeusz Rydzyk
Dyrektor Radia Maryja
