Wspierał Kościół na Wschodzie
To wielka strata dla Kościoła. 16 maja br. w wypadku samochodowym w
Marysinku pod Warszawą zginął ks. Józef Kubicki TChr, dyrektor biura Zespołu
Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski.
Miał 59 lat. Udawał się na uroczystość święceń kapłańskich do Poznania.
Tragicznie zmarły kapłan był niezwykle oddany Kościołowi. – Był to Boży
człowiek, który kochał swoje kapłaństwo – podkreśla w rozmowie z "Naszym
Dziennikiem" ks. bp Tadeusz Bronakowski z Zespołu Pomocy Kościołowi na
Wschodzie. Zwraca uwagę na szlachetność, pokorę i skromność śp. ks. Kubickiego.
– Wszystkie swoje siły kierował na służbę odradzającego się Kościoła na
Wschodzie. Corocznie organizował w II niedzielę Adwentu ogólnopolskie zbiórki
pieniędzy na ten cel. Zachęcał do modlitwy, przygotowywał plakaty, materiały
promocyjne, kierował wszystkimi działaniami – wspomina ksiądz biskup. – To
właśnie do niego spływały listy od katolickich wspólnot ze Wschodu z różnymi
prośbami. On to wszystko analizował i przygotowywał informacje dla całego
zespołu. To była mrówcza praca, która wymagała ogromnej wiedzy i zaangażowania –
wyjaśnia ks. bp Bronakowski. Wspierając na różne sposoby Kościół na Wschodzie,
ks. Kubicki organizował też szkolenia dla wyjeżdżających do pracy
ewangelizacyjnej kapłanów i sióstr.
Ksiądz Józef Kubicki urodził się 30 maja 1951 r. w Krzepielowie w województwie
zielonogórskim. Po maturze wstąpił do nowicjatu Towarzystwa Chrystusowego dla
Polonii Zagranicznej w Ziębicach. Święcenia kapłańskie przyjął 9 maja 1977 roku.
Był m.in. prefektem, a następnie wicerektorem seminarium duchownego Księży
Chrystusowców w Poznaniu. Od 1 września 1999 r. był referentem ds. misyjnych w
Towarzystwie Chrystusowym. Dyrektorem Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na
Wschodzie został 22 grudnia 2000 roku.
Małgorzata Pabis
