Wskazując na Jego postać, dajemy młodzieży wzór

To będzie dla nich wyjątkowe święto. Wśród uczestników uroczystości
beatyfikacyjnych ks. Jerzego Popiełuszki nie zabraknie przedstawicieli szkół
Jego imienia. Dla wszystkich placówek im. ks. Jerzego niedziela, 6 czerwca, będzie
wielkim wydarzeniem, do którego się przygotowywały poprzez wystawy,
prelekcje, koncerty i spotkania. W całym kraju jest 21 szkół, które obrały
sobie tego Kapłana-Męczennika za patrona i 2 polonijne.

– Beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki, który jest Patronem naszej szkoły,
jest dla nas wielkim świętem. Na uroczystości do Warszawy wysyłamy delegację
naszej szkoły. Teraz koncentrujemy się na Warszawie. Na wrzesień planujemy u
nas duże uroczystości dziękczynne, w które zaangażowana będzie cała społeczność
szkolna – podkreśla Michał Matyskiel, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w
Suchowoli, rodzinnej miejscowości Księdza Jerzego.
W niedzielę na plac Piłsudskiego w Warszawie przybędzie cała społeczność
Katolickiego Gimnazjum Męskiego im. Księdza Jerzego Popiełuszki w Warszawie.
– Pójdziemy tam całymi rodzinami. W ten sposób chcemy zamanifestować nasze
przywiązanie do Księdza Jerzego. Rodzice sami przychodzili i deklarowali, że
chcą być w tym dniu na beatyfikacji Księdza Jerzego – wskazuje Leszek Szeląg,
pełniący obowiązki dyrektor tej szkoły. Na beatyfikacji Księdza Jerzego będzie
także delegacja Prywatnej Szkoły Podstawowej im. Księdza Jerzego Popiełuszki
w Ząbkach. – To dla nas wielkie wydarzenie. Ksiądz Jerzy jest w naszej świadomości,
w naszym życiu ciągle obecny. Przecież to w Ząbkach Ksiądz Jerzy zaczynał
swoją posługę kapłańską. Wielu ludzi Go jeszcze pamięta i przekazuje
wspomnienia o Nim dzieciom, które znają Patrona naszej szkoły jako bardzo
otwartego i dobrego człowieka. W Ząbkach jest kościół pw. Księdza Jerzego
i Jego pomnik. Często tam chodzimy i modlimy się, polecamy Mu sprawy naszej
szkoły – powiedziała "Naszemu Dziennikowi" Grażyna Sobierajska,
dyrektor szkoły, dodając, że pod koniec czerwca, razem z zakończeniem roku
szkolnego, w placówce odbędzie się wielkie dziękczynienie za beatyfikację
ks. Jerzego Popiełuszki.
Dyrektor LO w Suchowoli podkreśla, że nie tylko dla szkoły, którą kieruje,
ale dla całej miejscowości Ksiądz Jerzy jest bardzo ważny. – Przecież On
jest absolwentem naszej szkoły. Wskazując na Jego postać, dajemy młodzieży
wzór. Mówimy jej, że można zostać wielkim i świętym człowiekiem, a tego
przykład daje nam właśnie nasz uczeń – Męczennik-Kapłan ks. Jerzy Popiełuszko
– podkreśla Michał Matyskiel.
Kadra nauczycieli na różne sposoby ukazuje młodym postać Księdza Jerzego. –
W naszej szkole mamy wystawę, która pokazuje młodzieży, kim jest nasz Patron
i w jakich czasach przyszło Mu żyć. Podkreślamy, że to, co wówczas przeżywali
ludzie, czas powstania "Solidarności", ma wpływ na nasze codzienne
życie – wyjaśniają nauczyciele LO w Suchowoli. A młodzież czuje wielkość
Patrona szkoły… – Obserwuję młodzież i wydaje mi się, że ona nie tylko
jest dziś dumna, ale czuje ciężar słów: "Zło dobrem zwyciężaj".
Muszę powiedzieć, że z naszą młodzieżą nie mamy większych problemów
wychowawczych. Chętnie angażuje się w różne projekty, w wolontariat. Może
to właśnie zawdzięczamy Księdzu Jerzemu – wyznaje dyrektor LO w Suchowoli.
W Katolickim Gimnazjum Męskim im. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
uczniowie zapoznają się z postacią i życiem ich Patrona. – Nie robimy tego
przez akademie i wierszyki. Chcemy pokazać im żywego człowieka – dobrego,
ciepłego, otwartego Kapłana, który przyjmował wszystkich. W ostatnich trzech
latach zorganizowaliśmy wycieczki śladami Księdza Jerzego – byliśmy na tamie
we Włocławku, w Muzeum im. Księdza Jerzego na Żoliborzu w Warszawie oraz na
Mszy św. z hutnikami. Zorganizowaliśmy także spotkanie z o. Gabrielem
Bartoszewskim, promotorem sprawiedliwości w procesie beatyfikacyjnym Księdza
Jerzego, w czasie którego odpowiadał on na pytania młodzieży. Oglądaliśmy
także film o Księdzu Jerzym, nasi uczniowie nawet nakręcili o Nim krótki
materiał filmowy. Bierzemy udział w różnych konkursach, które dotyczą
naszego Patrona – wylicza Leszek Szeląg. Dodaje, że młodzi bardzo chętnie
uczestniczą w tego typu inicjatywach, a Ksiądz Jerzy, kiedy Go poznają, staje
się dla nich bardzo ważny.

Małgorzata Pabis

drukuj