Wołamy o prawdę
Przed laty w archikatedrze warszawskiej profetyczny kapłan ks. Piotr
Skarga uczył, że u podstaw dobrobytu państwa stoi moralność chrześcijańska
obywateli i rządzących. – Dziś my wołamy w tej samej świątyni o prawdę w sprawie
tragedii smoleńskiej – mówił wczoraj ks. Feliks Folejewski SAC w czasie
comiesięcznej Mszy św. w intencji ofiar katastrofy samolotu rządowego sprzed 22
miesięcy.
Eucharystii w bazylice archikatedralnej w Warszawie przy licznym udziale
wiernych przewodniczył ks. kanonik Bogdan Bartołd. – Przychodzimy i stajemy,
żeby prosić o łaskę zbawienia dla tych, którzy odeszli – mówił ks proboszcz.
Homilię ks. Feliks Folejewski rozpoczął od Modlitwy za Ojczyznę ks. Piotra
Skargi. Przypominając postać tego kapłana, którego rok na mocy uchwały Sejmu
obecnie obchodzimy, ks. Folejewski wskazał, że był on wielkim patriotą, "uczył,
jak żył, i żył, jak uczył". Przestrzegał, że nie można przychodzić do kościoła,
żeby załatwiać swoje sprawy. – Trzeba nam być dziś odważnymi ludźmi i myśleć,
aby nie pomylić porządków. Po Bogu pierwsza powinna być miłość do Ojczyzny –
mówił kaznodzieja.
Ksiądz Folejewski zaznaczał, że tam, gdzie człowiek chce stanąć na miejscu
Stwórcy, tam zaczyna się źle dziać. Nawiązał do obrazu Jana Matejki, na którym
zarówno król, jak i błazen słuchają słów ks. Piotra Skargi o tym, że trzeba
pracować na rzecz Ojczyzny i jej poświęcić swoje siły, a czasem nawet życie. –
Ci ludzie słuchali profetycznego kapłana. Z jakże inną postawą spotykamy się
dzisiaj w Kancelarii Prezydenta, premiera, w Senacie czy Sejmie – ubolewał ks.
Folejewski.
Kaznodzieja zaznaczył, że dziś trudno ufać politykom, którzy nie dbają o los
Polaków. – Telewizja Trwam nie otrzymała miejsca na multipleksie, bo KRRiT
musiała zadbać o różnorodność programową. Tak nam tłumaczono, a przecież to
kpina. Jeśli jakaś telewizja odróżnia się od codziennej sieczki, jaka jest nam
podawana w liberalnych mediach, to właśnie Telewizja Trwam. Zaznaczył, że
wszystkim nam potrzebna jest dziś modlitwa, aby nie dać się zwyciężyć złu, ale
zło dobrem zwyciężać. – Tak uczył nas bł. ks. Jerzy Popiełuszko, współczesny nam
Piotr Skarga. Obaj byli niepoprawni politycznie i czynili miłość – podkreślił
ks. Folejewski.
Na zakończenie Mszy św. ks. Bartołd odczytał list o. Romana Majewskiego.
Przeor Jasnej Góry poinformował zebranych w archikatedrze warszawskiej, że 10
kwietnia br., w drugą rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem, na Jasnej Górze
zostanie poświęcone Epitafium "Pamięci i Wdzięczności" Ofiarom Katastrofy
Smoleńskiej.
Małgorzata Pabis
