Wciąż pomagają Haiti
Rok temu – 12 stycznia – w wyniku trzęsienia ziemi Haiti zostało zrównane
z ziemią. Już następnego dnia z pomocą poszkodowanym pospieszyła Caritas Polska,
która cały czas organizuje pomoc humanitarną dla Haitańczyków. Wspiera finansowo
m.in. odbudowę szkół, niesie pomoc bezrobotnym i najuboższym rodzinom. Za to
wszystko podziękował polskiej Caritas ks. abp Bernardito Auza, nuncjusz
apostolski w Port-au-Prince. Trzeba podkreślić, że Caritas Polska jako jedna z
pierwszych organizacji zdecydowała się na projekt długofalowej pomocy przy
odbudowie zniszczonych budynków na Haiti.
Jak poinformowała nas Olga Kołtuniak z Biura Prasowego Caritas Polska,
potrzebującym dostarczono leki i inne priorytetowe środki medyczne. Organizacja
przekazała też żywność, wodę pitną oraz namioty. Uruchomiono specjalne konto
bankowe z dopiskiem "Haiti", na które do stycznia 2011 r. wpłynęła kwota 13 022
908,06 złotych. Trzeba przypomnieć, że trzęsienie ziemi nie było jedyną
tragedią, która w minionym roku dotknęła Haiti. Jesienią na wyspie wybuchła
epidemia cholery.
W ramach długofalowej pomocy Caritas Polska rozpoczęła realizację kilku
projektów edukacyjno-opiekuńczych.
W należącym do Sióstr Salezjanek Kompleksie Edukacyjnym Maryi Wspomożycielki w
Port-au-Prince, w dzielnicy La Saline postanowiono odbudować 40 sal szkolnych.
Do szkoły, stanowiącej jeden z budynków kompleksu, uczęszcza 2500 dzieci
pobierających naukę od 1 do 9 cyklu edukacyjnego.
Drugim projektem jest odbudowa Centrum Formacyjnego dla Kobiet prowadzonego
przez Zgromadzenie Córek Maryi Królowej Niepokalanie Poczętej w Port-au-Prince.
Trzęsienie ziemi całkowicie zniszczyło budynki, w których uczyły się dziewczęta
i gdzie znajdował się dom sióstr.
Kolejnym projektem pomocowym jest odbudowa szkoły podstawowej prowadzonej przez
Zgromadzenie Córek Maryi Paridaens.
Caritas Polska prowadzi także program "Adopcja na odległość dzieci z Haiti". Są
nim objęte dzieci z rodzin wielodzietnych i bezrobotnych. Koszt miesięcznego
utrzymania dziecka to równowartość 20 dolarów.
Małgorzata Pabis
