W muzyce i obrazach

"Muzyka i obrazy ku pamięci Jana Pawła II w pierwszą rocznicę jego śmierci" to
tytuł koncertu zorganizowanego przez Prowincję Rzymską we współpracy z Telewizją
Watykańską i Telepace. W ten sposób Rzym zapragnął uczcić swojego biskupa.
W wydarzeniu, które miało miejsce w sobotę wieczorem w Auditorium Conziliazione,
na zaproszenie prezydenta Prowinicji Rzymskiej Enrica Gasbarry uczestniczyło
bardzo wielu pracowników Kurii Rzymskiej, księży i sióstr zakonnych oraz mieszkańców
Wiecznego Miasta. Koncert prowadził dziennikarz watykański Piero Schiavazzi.
Kompozycji "Tema di Karol" Stelvio Ciprianiego na fortepian i orkiestrę
pod batutą Gianluca Podio towarzyszył poruszający film Telewizji Watykańskiej
z ubiegłorocznego czuwania przy cierpiącym Ojcu Świętym na placu Świętego Piotra,
modlitwy przy trumnie i uroczystości pogrzebowych. Emocje i wspomnienia przekazane
obrazem i dźwiękiem bardzo sugestywnie wprowadziły obecnych w klimat ostatniego
pożegnania.
Wybitni artyści z Filharmonii Arturo Toscaniniego, soliści, chór i orkiestra,
wykonali też utwór "Missa Solemnis". "Kyrie eleison" towarzyszą
zdjęcia Jana Pawła II adorującego krzyż. Na "Christe eleison" ręce
Papieża oplatają się na drzewie krzyża z rękami jego następcy, ks. kard. Ratzingera.
Triumfalne "Gloria" – Papież w górach, ufnie zapatrzony w niebo.
Szczególną misję wprowadzenia Kościoła w trzecie tysiąclecie przypomina "Credo". "Sanctus" –
i płynące z serca "Santo subito"! Oto Ojciec Święty patrzący na Rzym
z samolotu, pielgrzymujący po świecie, wznoszący ręce w geście uwielbienia
i błogosławieństwa. "Agnus Dei" rozbrzmiewa na tle filmu "Dona
Nobis Pacem", pokazującego podejmowane od początku pontyfikatu starania
Jana Pawła II o pokój. Zamach, Fatima, spotkania z wielkimi tego świata i z
najbiedniejszymi. Są akcenty polskie – "Solidarność", Częstochowa,
wyzwalanie Europy z komunizmu, proces jednoczenia, nawiedzenie Ziemi Świętej,
beatyfikacja Matki Teresy z Kalkuty. Nie brakuje przywołania Światowych Dni
Młodzieży – łódź Kościoła płynie dalej. Jak refren powraca obraz Papieża zapatrzonego
w Chrystusa Eucharystycznego – to najważniejsze, co chciał dawać światu.
Takim właśnie zapamiętali swojego pielgrzymującego biskupa rzymianie.

Jolanta
Tomczak, Rzym

drukuj