Solidarność w NATO musi być silniejsza
Stronie polskiej zależy na "wypełnieniu treścią" natowskiej zasady jeden
za wszystkich, wszyscy za jednego – podkreśliła Jadwiga Zakrzewska (PO), szefowa
polskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, które rozpoczęło w
Warszawie swoją sesję jesienną.
Zakrzewska ma nadzieję, że znajdzie to swój wyraz w nowej koncepcji
strategicznej NATO. – My na to liczymy. Mam nadzieję, że to znajdzie się w nowej
koncepcji strategicznej NATO – mówi.
Zarówno przewodniczący ZP NATO John Tanner, jak i sekretarz generalny ZP NATO
David Hobbs zapewnili, że art. 5 traktatu powołującego NATO, zawierający tę
zasadę, jest dla nich fundamentalną kwestią. Podkreślili, że Zgromadzenie będzie
wręcz zabiegać o jego wzmocnienie, a także o rozszerzenie art. 2 dotyczącego
współpracy ekonomicznej, ponieważ według Tannera zdolność do obrony w dużej
mierze zależy bowiem także od stanu gospodarki danego kraju.
Podczas sesji zostaną poruszone także kwestie partnerstwa NATO – Rosja. Według
władz ZP NATO, trwające od kilku lat w ramach Zgromadzenia rozmowy z Rosją dają
coraz lepsze efekty. – Sytuacja ewoluuje w kierunku osiągnięcia porozumienia w
sprawie obszarów, w jakich się jeszcze nie zgadzamy – powiedział Tanner.
Dodał, że spotkania ze stroną rosyjską w ramach Zgromadzenia stanowią kolejny
polityczny i dyplomatyczny środek w przekonywaniu Rosjan, że NATO nie stanowi
zagrożenia ani dla ich kraju, ani dla nikogo innego. Zdaniem Hobbsa, dialog
Rosja – NATO na poziomie parlamentarnym pomaga "oddemonizować" wzajemne relacje
i odsuwać spuściznę "zimnej wojny". – To jest ważne dla budowy wzajemnego
zaufania – zaznaczył. Pytani, jakie kwestie różnią NATO i Rosję, wskazali, że są
to głównie tarcza antyrakietowa i sytuacja w Gruzji.
Tanner powiedział, że liczy na to, iż wnioski wypracowane przez
parlamentarzystów podczas tej sesji będą miały wpływ na dyskusje nad nową
strategią NATO na szczycie Sojuszu w Lizbonie, który odbędzie się niebawem.
Chociaż dodają, że Zgromadzenie, jako organ doradczy, nie może narzucać swojego
zdania władzom NATO.
Zenon Baranowski
