Rosjanie boją się odszkodowań

Co najmniej sto osób, bliskich rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej,
przesłucha polska prokuratura, realizując wniosek strony rosyjskiej o
pomoc prawną. Rosjanie chcą ustalić, czy można im nadać status
poszkodowanych w świetle rosyjskiego prawa. Jego przyznanie wiąże się z
możliwością dochodzenia odszkodowań za wypadek prezydenckiego samolotu,
czego najwyraźniej obawiają się Rosjanie.

Wniosek o pomoc
prawną skierowany przez Rosjan jeszcze w maju został przyjęty przez
polską prokuraturę. – Ten wniosek jest realizowany, trwają
przesłuchania. Ponieważ część pokrzywdzonych została już przesłuchana,
te osoby wzywamy ponownie – informuje nas płk Jerzy Artymiak z
prokuratury wojskowej. Dodaje, że świadkowie są przesłuchiwani
dwukrotnie: najpierw odpowiadają na pytania polskich prokuratorów, a
następnie zadaje się im pytania przygotowane przez rosyjską prokuraturę.
Artymiak mówi, że pytania te zmierzają do ustalenia statusu bliskich
ofiar katastrofy w świetle kodeksu postępowania karnego Federacji
Rosyjskiej. – Kwestią zasadniczą dla strony rosyjskiej jest przede
wszystkim określenie statusu tych osób w świetle prawa rosyjskiego i
ewentualne nadanie im statusu poszkodowanego – stwierdza prokurator.
Zaznacza, że „do uzyskania statusu pokrzywdzonego w tamtejszym śledztwie
niezbędne jest wykazanie poniesienia strat moralnych bądź też strat
materialnych zaistniałych w wyniku zdarzenia”.
– My o takie kwestie
nie pytamy w naszym śledztwie, nasz kodeks zupełnie inaczej reguluje tę
kwestię, z punktu widzenia naszego art. 49 kpk i następnych osoby
najbliższe ofiar katastrofy automatycznie są osobami pokrzywdzonymi –
mówi Artymiak.
– Moim zdaniem, Rosjanie chcą się zorientować, jaka
może być kwota globalnego odszkodowania – uważa mecenas Wojciech
Gawkowski, reprezentujący rodzinę jednej z ofiar katastrofy. Dodaje, że
Rosjanie mogą nie pytać wprost, czy rodziny będą się starać o
odszkodowania, ale zapewne w bardziej zawoalowanej formie taki problem
się pojawi.
O tym, że strona rosyjska liczy się z wnioskami o
odszkodowania, świadczy znana relacja Małgorzaty Wassermann, którą
podczas identyfikacji zwłok ojca, Zbigniewa Wassermanna, pytano o to,
czy będzie się starała o odszkodowanie. Niewykluczone, że wnioskując o
przesłuchanie bliskich ofiar, prokuratura rosyjska może starać się,
wykorzystując przepisy prawne, o ograniczenie liczby osób pokrzywdzonych
w tej sprawie w śledztwie przez nią prowadzonym. Gawkowski uważa, że
gdyby padły pytania o wysokość odszkodowań, należy żądać najwyższych
kwot.
Prokuratura nie podaje dokładnej liczby przesłuchiwanych w tym
celu świadków, ale wskazuje, że przynajmniej jedna osoba z każdej
rodziny powinna być przesłuchana. – My tego nie limitujemy, ale
przynajmniej jedną taką osobę na potrzeby rosyjskiego śledztwa trzeba
przesłuchać – mówi Artymiak. Zaznacza, że prokuratorzy starają się
uszanować żałobę rodzin i terminy składania zeznań są z nimi uzgadniane.

Zaskoczenia wezwaniami z powodu rosyjskiego wniosku nie kryją
rodziny ofiar. – Z ofiar chcą z nas zrobić jakby oskarżonych – ocenia
Andrzej Melak, który ma się stawić w prokuraturze w przyszłym tygodniu.
Dodaje, że jego zdaniem Rosjanie „nie mają prawa” wzywać rodzin ofiar.
Prokuratura i prawnicy podkreślają jednak, że wniosek rosyjski jest
realizowany na takiej samej zasadzie jak pięć polskich wniosków o pomoc
prawną skierowanych do prokuratury rosyjskiej. Uprawnienia do starania
się o pomoc prawną opierają się na konwencji o pomocy prawnej z 1959
roku.
Rosjanie chcą także przesłuchania wszystkich osób, które
odpowiadały za organizację lotu prezydenckiej maszyny, m.in. ekip
technicznych, które na lotnisku Okęcie sprawdzały stan techniczny
samolotu. Mają być również przesłuchani piloci samolotów wojskowych.
Rosjanie chcą również przekazania pełnej dokumentacji lotu, w tym jego
planu.
Polska prokuratura wystosowała do Rosji pięć wniosków o pomoc
prawną, które jednak zostały zrealizowane w niedużym stopniu. Zwracano
się m.in. o wydanie oryginałów czarnych skrzynek, ponowne przesłuchanie
kontrolerów lotu i szereg innych czynności.

Zenon Baranowski

drukuj