Religia to nie prywatna sprawa
Z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim z Uniwersytetu Kardynała Stefana
Wyszyńskiego rozmawia Małgorzata Bochenek
Ojciec Święty wezwał młodych, by mimo proponowanych przez świat pokus szukali
Chrystusa. Czy Brytyjczycy usłyszą ten głos?
– Benedykt XVI raz jeszcze wskazał na alternatywę, jaką ma współczesny człowiek:
życie z Bogiem albo życie tak, jak gdyby Boga nie było. Dramatyczne skutki
wyborów życia bez Boga są bardzo widoczne w naszych czasach. Ojciec Święty
podkreśla, że każde chrześcijańskie pokolenie, a więc również nasze, i
współczesna młodzież staje wobec tego wyboru. Czy młodzi usłyszą wołanie
Papieża? Zależy to od ich postawy i otwartości na wsłuchiwanie się w nauczanie
Następcy św. Piotra. Nigdy dotąd zabiegi, które zagłuszały Ewangelię, nie były
tak głośne i natarczywe. Sprzyjają temu zwłaszcza środki masowego przekazu, w
tym także internet. Mądrość chrześcijańskiego życia ludzi młodych polega na tym,
by w informacyjnym szumie, a często nawet bełkocie, dostrzec to, co stanowi o
prawdziwej wartości człowieka. To, czy młodzież usłyszy głos Papieża ukazującego
światło i blask Ewangelii, zależy więc od dobrej woli młodego człowieka oraz
jego umiejętności korzystania z dóbr techniki w poszukiwaniu prawdy.
Papież, zwracając się do uczniów szkół katolickich i zapraszając ich, by
stawali się świętymi, prosił, aby nie zadowalali się drugorzędną
doskonałością…
– Ojciec Święty podkreśla potrzebę dawania wobec współczesnego świata
wiarygodnego chrześcijańskiego świadectwa. Przypomina, że tylko wtedy nasze
świadectwo o Chrystusie będzie bardziej wiarygodne i przekonujące, gdy jedność
chrześcijan będzie pełniejsza. Na jej budowanie zasadniczy wpływ ma głęboka
odnowa życia według zasad Ewangelii. Odnowa ta w naszych czasach, kiedy orędzie
Ewangelii uległo licznym zniekształceniom i zafałszowaniom, stała się
szczególnie pilnym zadaniem. Forsowanie postaw życiowych, które otwarcie
kwestionują wiarę chrześcijańską, dokonuje się w różnych częściach Europy i
świata, również w środowiskach katolickich. Dlatego też Papież wzywa do
radykalnej odnowy życia moralnego i duchowego polegającej na pogłębieniu
świadomości, kim jest Jezus Chrystus i czego wymaga od swoich wyznawców.
Benedykt XVI wezwał świeckich chrześcijan, aby "przyczyniali się do
wspierania mądrości i wizji wiary na forum publicznym"…
– Religia nigdy nie była, nie jest i nie może być prywatną sprawą człowieka.
Powtórzmy za Janem Pawłem II i Benedyktem XVI: religia jest osobistą sprawą
człowieka. Oznacza to, że dokonując wolnego i świadomego wyboru religii, mamy
obowiązek świadczyć o tym wyborze. Musimy pozostawać mu wierni zarówno w
wymiarze prywatnym, rodzinnym, jak i w wymiarze życia publicznego, społecznego,
kulturalnego, również politycznego. Żadna sfera ludzkiego życia nie jest wyjęta
spod ocen moralnych i religijnych, ocen dokonywanych w świetle Bożych przykazań
i Chrystusowej Ewangelii. Im większe pokłady zła, fałszu, obłudy, kłamstwa,
egoizmu, pychy, chciwości gromadzą się w życiu publicznym, społecznym,
ekonomicznym czy politycznym, tym większy obowiązek spoczywa na chrześcijanach,
by je demaskować i piętnować, a tym samym skutecznie przyczyniać się do naprawy
istniejącego stanu rzeczy. Chrześcijanie mają być wiarygodnymi uczniami
Chrystusa i dlatego muszą w sposób krytyczny oceniać rzeczywistość w jej
wszystkich wymiarach.
Dziękuję za rozmowę.
