Przemieniał ludzi słowem miłości
Nasze cierpienia, nasze krzyże możemy ciągle łączyć z Chrystusem, bo
proces nad Chrystusem trwa. Trwa proces nad Chrystusem w Jego braciach. Bo
aktorzy dramatu i procesu Chrystusa żyją nadal. Zmieniły się tylko ich nazwiska
i twarze, zmieniły się daty i miejsca ich urodzin. Zmieniają się metody, ale sam
proces nad Chrystusem trwa. Uczestniczą w nim ci wszyscy, którzy zadają ból i
cierpienie braciom swoim, ci, którzy walczą z tym, za co Chrystus umierał na
krzyżu. Uczestniczą w nim ci wszyscy, którzy usiłują budować na kłamstwie,
fałszu i półprawdach, którzy poniżają godność ludzką, godność dziecka Bożego,
którzy zabierają współrodakom wartość tak bardzo szanowaną przez samego Boga,
zabierają i ograniczają wolność. (…)
Tak jak Chrystus na krzyżu Ojczyzna ocieka krwią. Jej synowie odzierani ze
czci, honoru, godności są poniżani, a w wielu wypadkach
poniewierani.
Chrystusa na krzyżu zabijają Jego rodacy, w Jego kraju. Dzisiaj
również z rąk rodaków są zabici nasi bracia. Jak wiele można by wymieniać tych
spraw, które są krzyżem narodu, krzyżem naszej Ojczyzny.
Największym krzyżem
jest brak poszanowania podstawowych praw osoby ludzkiej, bo z nich rodzą się
inne. (…) Gdzie praw ludzkich do prawdy, wolności, sprawiedliwości się nie
szanuje, tam nie ma i nie będzie pokoju. Trzeba zapewnić najpierw podstawowe
prawa ludziom, a potem zacząć wspólnymi siłami budować pokój.
W Ojczyźnie
naszej prawa te nie są szanowane, bo w obozach i więzieniach przebywają tysiące
ludzi. Z środków masowego przekazu pada wiele słów nieprawdziwych, a
sprawiedliwość ma olbrzymie braki.
Krzyżem Ojczyzny jest to, że od
dziesiątków lat był dziwny upór zabierania ludziom, a zwłaszcza młodzieży, Boga
i narzucania ideologii, która nie ma nic wspólnego z tysiącletnią chrześcijańską
tradycją naszego narodu. „Jak można było pomyśleć – i tu przytoczę słowa
zmarłego Prymasa – że Polska, która przez dziesięć wieków żyła w światłach
krzyża i Ewangelii, wyrzeknie się Chrystusa i odejdzie od swojej kultury
chrześcijańskiej, kształtowanej przez wieki, wszczepionej w życie osobiste,
rodzinne i narodowe”. Planowana ateizacja, walka z Bogiem i tym co Boże, jest
jednocześnie walką z wielkością i godnością człowieka, bo wielki jest człowiek
dlatego, że nosi w sobie godność dziecka Bożego.
Ks. Jerzy Popiełuszko
Fragmenty homilii wygłoszonej podczas Mszy Świętej za Ojczyznę 26 września
1982 roku.
