Prawda jest lekarstwem
W intencji tragicznie zmarłych kolegów modlili się wczoraj w katedrze
polowej Wojska Polskiego w Warszawie oficerowie Biura Ochrony Rządu. Ksiądz
pułkownik Krzysztof Jamrozik, dziekan BOR, podkreślił w homilii, że każda śmierć
woła o obecność i pamięć. Na pamięć i prawdę w odniesieniu do katastrofy
smoleńskiej wskazywali także polscy biskupi. Wiele Mszy św. odprawianych zostało
w niedzielę wieczorem.
– Gdy śmierć zabiera nam kogoś bliskiego, nie jest łatwo nawet i dziś, po roku
powiedzieć za Hiobem: dał Pan i zabrał Pan, niech imię Pańskie będzie
błogosławione – mówił w homilii ks. Krzysztof Jamrozik. Wezwał do naśladowania
tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie, rzetelnej pracy, miłości do
najbliższych. W katastrofie rządowego samolotu śmierć poniosło 9 funkcjonariuszy
BOR.
W związku z pierwszą rocznicą tragedii smoleńskiej polscy biskupi apelowali o
ducha prawdy. Podkreślali, że zachowanie pamięci to pielęgnowanie ducha Narodu.
Apelowali o modlitwę za Polskę, by fundamentem pojednania stały się wartości
chrześcijańskie. Pasterz diecezji kieleckiej ks. bp Kazimierz Ryczan "uderzeniem
Ojczyzny w twarz" określił podmianę przez Rosjan tablicy w miejscu katastrofy
dokonaną pod osłoną nocy tuż przed pierwszą rocznicą katastrofy smoleńskiej. –
Powiedzieli nam przez to: Prawda jest tylko nasza, wasza się nie liczy –
zaznaczył w czasie kieleckich uroczystości rocznicowych. Ksiądz biskup
podkreślił, że kłamstwo katyńskie powtarzane jest przez prasę rosyjską. Wezwał
do podjęcia refleksji nad katastrofą, w której zginął kwiat polskiej polityki i
inteligencji.
O prawdę apelował też ks. bp Andrzej Suski, pasterz diecezji toruńskiej. –
Prawda, choćby gorzka jak lekarstwo, leczy, wyzwala z fałszu, niepewności i
uproszczonych interpretacji, wyzwala także z podejrzeń, zacietrzewień i
nienawiści – powiedział w homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. celebrowanej w
toruńskiej katedrze. Wskazał, że tylko dzięki prawdzie może zostać wyleczona
niezabliźniona rana katastrofy pod Smoleńskiem. – Tę ranę trzeba leczyć środkami
Bożymi i ludzkimi. Boże środki to modlitwa oraz wiara. Ludzki środek to cała
prawda o tym, co się tam, na lotnisku, wydarzyło – podkreślił biskup toruński.
O tym, że wiele pytań domaga się odpowiedzi, mówił podczas Mszy św. w katedrze w
Drohiczynie ks. bp Antoni Dydycz. – Oni pojechali w zbożnym celu – mówił. –
Pojechali uczcić pamięć ogromnej rzeszy bestialsko pomordowanych Polaków –
dodał. Również ordynariusz radomski ks. bp Henryk Tomasik podkreślał, że ci,
którzy zginęli w katastrofie pod Smoleńskiem, jechali na uroczystości 70.
rocznicy zbrodni katyńskiej. – Pojechali złożyć hołd w naszym imieniu, aby
przypomnieć światu o tej tragedii, i przypomnieli ją najmocniej swoją ofiarą –
stwierdził ks. bp Tomasik.
Małgorzata Bochenek
