Portal pod lupą wywiadu
Federalny wywiad Bundesnachrichtendienst (BND) zarządził obserwację
katolickiego portalu internetowego
kath.net
Wszystko zaczęło się od pisemnych zapytań posła partii Zielonych. Volker Beck
domagał się działań wywiadowczych wobec niebezpiecznej – jego zdaniem –
katolickiej strony internetowej.
Szef frakcji Zielonych w Bundestagu Volker Beck w liście do szefa BND doniósł
na portal internetowy www.kat.net, zarzucając mu rozpowszechnianie
homofobicznych, antyislamskich i antysemickich haseł. Beck już wielokrotnie
atakował zarówno Kościół katolicki, jak i samego Papieża m.in. za próby
pojednania z Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X. Beck przyłączył się wtedy do
grona tych polityków, którzy dwa lata temu żądali, aby niemiecki wywiad zajął
się Bractwem jako groźnym i niebezpiecznym ekstremistycznym ugrupowaniem
działającym na terenie Niemiec. W tamtym czasie Volker Beck swoje obawy o losy
demokracji w Niemczech i w Europie motywował następująco: Lefebryści odrzucają
zasady demokracji, którymi są laickość państwa i wolność religijna, ograniczają
prawa człowieka i próbują zbudować w Niemczech państwo wyznaniowe. Ten sam
Volker Beck podczas przemówienia Benedykta XVI w Bundestagu ostentacyjnie
opuścił salę obrad. Teraz przyszła pora na katolicki portal. Natychmiast
zareagował szef niemieckiego Urzędu Ochrony Konstytucji Heinz Fromm, który
powiedział, że zarówno artykuły, jak i komentarze zamieszczane na tym portalu
internetowym często odznaczają się "homofobicznymi, antyislamskimi i
antysemickimi" poglądami, wyrażanymi czasem w skrajnie agresywnym tonie. Jednak
także on nie podał żadnych konkretów.
Autorzy strony twierdzą, że głównym celem takich działań jest całkowita
likwidacja portalu. Skrytykowali przy okazji niemieckich biskupów, którzy – ich
zdaniem – ze względów koniunkturalnych obawiają się udzielić im poparcia. Portal
porównuje działania wywiadu do gestapo. Nie zostawił też suchej nitki na
Volkerze Becku, nazywając go homoseksualistą mającym bardzo zły wpływ na innych.
Członek Konwentu Organizacji Polskich profesor Piotr Małoszewski, który jest
także przewodniczącym Chrześcijańskiego Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i
Języka Polskiego w Niemczech, w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" wskazuje na
wyjątkowo niepokojące zjawisko destrukcyjnych działań podejmowanych przeciwko
katolickim portalom.
Waldemar Maszewski, Hamburg
