Narkotyki na receptę

Rząd Angeli Merkel postanowił zmienić przepisy prawne dotyczące stosowania
środków znieczulających (tzw. Betoebungsmittelrechts). W przyszłości
zdecydowanie łatwiej będzie można kupić w każdej aptece środki znieczulające
wyprodukowane na bazie narkotyków. Organizacje walczące z narkomanią obawiają
się, że wraz z wprowadzeniem tych specyfików do aptek nastąpi wzrost nadużyć i
oszustw ze strony narkomanów chcących zdobyć środki odurzające.

Zmiana prawa w tym zakresie – zdaniem rządu – powinna ułatwić życie pacjentom,
którzy stale muszą korzystać z tego rodzaju środków uśmierzających ból, m.in.
przy chorobach nowotworowych. Ulriche Flach z FDP, główna autorka projektu,
twierdzi, że łatwiejszy dostęp do leków na bazie narkotyków nie tylko pomoże
pacjentom, ale także przyczyni się do godniejszego życia ludzi przebywających w
hospicjach, ponieważ w przyszłości bez najmniejszych problemów będzie można
zmagazynować odpowiednio dużą liczbę takich środków. Jak twierdzi Flach, przy
obecnie obowiązujących przepisach ludzie potrzebujący tego typu leków musieli
się przebijać przez biurokratyczną barierę urzędników, lekarzy i kas chorych. –
Teraz to będzie dużo łatwiejsze – zaznaczyła. Także lekarze zrzeszeni w
"Stowarzyszeniu Walki z Bólem" nie kryją zadowolenia z rządowej decyzji.
Przeciwnicy "narkotyków na receptę" przypominają, że wciąż trwa dyskusja, czy
stosowane w terapiach leczniczych narkotyki faktycznie przynoszą więcej pożytku
niż szkody. Część lekarzy i naukowców jest zdania, iż narkotyki używane są jako
skuteczne leki przeciwbólowe i uspokajające; inni natomiast uważają, że ich
stosowanie wiąże się z niebezpieczeństwem wywołania uzależnienia, czyli
narkomanii.
Poza tym przedstawiciele wielu organizacji walczących z narkomanią obawiają się,
że wraz z wprowadzeniem tych specyfików do aptek nastąpi wzrost nadużyć i
oszustw ze strony narkomanów chcących zdobyć środki odurzające.
W zeszłym roku Bundestag zdecydował, że uzależnieni będą otrzymywali syntetyczną
heroinę na receptę w aptece. Pilotażowy program legalnego podawania heroiny
narkomanom zastosowano najpierw w kilku największych miastach kraju.
Aby otrzymać od lekarza receptę na narkotyki, trzeba mieć powyżej 23 lat, być
uzależnionym od minimum 5 lat i dodatkowo mieć za sobą co najmniej dwie
zakończone niepowodzeniem terapie odwykowe. Koszt tej operacji pokryje niemiecki
podatnik, bowiem środki będą pochodziły z powszechnych kas chorych.
W Niemczech przez ostatnie 20 lat nastąpił ogólny wzrost konsumpcji wszystkich
rodzajów narkotyków. Coraz częściej sięga po nie niemiecka młodzież, a nawet
dzieci w wieku poniżej 16. roku życia. 40 proc. młodzieży w wieku 18-20 lat
przyznało się, że miało kontakt z narkotykami. W 2009 r. w wyniku zażywania
środków odurzających w Niemczech zmarło 1500 osób.

Waldemar Maszewski, Hamburg

drukuj