Licencja na zabijanie

Już po raz drugi Czechy usiłują wprowadzić prawo, które ma dopuścić w tym
kraju możliwość zabijania dzieci poczętych przez Polki i inne mieszkanki państw
Unii Europejskiej. Tym razem czeskie ministerstwo zdrowia przygotowało także
propozycję ustawy, która pozwoli na zabijanie dzieci chorych lub upośledzonych
aż do porodu! Rząd chce, by parlament głosował nad nowymi ustawami już w
czerwcu. Czesi apelują do Polaków o modlitwę i post, a także o konkretne
działania, które spowodują, że nie uda się wprowadzić w życie przygotowanych
ustaw.

– Jeśli władze zatwierdziłyby ustawę, dotknęłoby to przede wszystkim polskie
dzieci i ich matki – przekonuje czeski obrońca życia Radim Uchác˙, prezes Hnuti
Pro z˙ ivot C˙ R. W przypadku wprowadzenia nowego prawa Czeska Republika
skutecznie przyczyniłaby się do depopulacji swoich polskich sąsiadów. – Jest
okrutną ironią, że przedstawiciele rządu Czeskiej Republiki – w większości
określający się jako katolicy – z jednej strony uczestniczyli w uroczystościach
beatyfikacyjnych Jana Pawła II, dla którego jedną z najważniejszych rzeczy była
obrona życia dzieci poczętych, a z drugiej strony ci sami ludzie przygotowują
okrutną rzeź dzieciom z Narodu, z którego wyszedł błogosławiony Jan Paweł II –
dodaje.
W obliczu tego zagrożenia czescy obrońcy życia apelują do Polaków o pokorną i
gorliwą modlitwę, popartą postem i czynami miłosierdzia, aby w Czechach nie
doszło do przyjęcia ustaw, które umożliwią zabijanie polskich dzieci. – Prosimy,
by prawdziwi patrioci i gorliwi katolicy swymi konkretnymi czynami pomogli
zabronić wprowadzenia tak okrutnych ustaw, które godzą w życie bezbronnych i
niewinnych ludzkich istot, które sam Bóg powołał do istnienia, a za które jest
odpowiedzialny każdy z nas – podkreśla prezes Hnuti Pro z˙ivot C˙ R.
Projekt reformy służby zdrowia, która ma doprowadzić do legalnego zabijania
dzieci mieszkanek państw Unii Europejskiej, forsuje minister zdrowia Leos˙ Heger
z uchodzącej za konserwatywną partii TOP 09 (Tradycja Odpowiedzialność
Prosperita 09), która wchodzi w skład rządu koalicyjnego Petra Nec˙asa,
deklarującego swój katolicyzm. Jak zwykle zwolennicy aborcji posługują się
kłamstwami i stosują manipulacje. Radim Uchác˙ podkreśla, że czeskie
ministerstwo przy wprowadzaniu nowego prawa powołuje się na rzekome
rozporządzenia Unii Europejskiej, ale uzasadnia je tylko ogólnymi odnośnikami do
prawa o wolnym ruchu.
Czechy już obecnie mają jedno z najbardziej liberalnych ustawodawstw aborcyjnych
w Europie. Bez podania przyczyny legalnie można tam zabić dziecko do 12.
tygodnia życia, a do 24. tygodnia – z powodów medycznych. Kobieta w każdej
chwili może się zdecydować na aborcję, jeżeli u dziecka zostaną stwierdzone wady
rozwojowe. Ograniczenia dotyczą tylko wieku kobiety – musi mieć więcej niż 16
lat, a pomiędzy kolejnymi aborcjami musi minąć co najmniej pół roku. Teraz
proponuje się możliwość legalnego zabijania dzieci chorych lub upośledzonych aż
do porodu! Dodatkowo ogranicza się prawa rodziców, by dziewczynka w wieku 16 lat
mogła bez powiadomienia i "zgody" rodziców zabić swoje dziecko.
Obrońcy życia w Czechach apelują do Polaków, aby pisali e-maile do czeskich
władz z protestem przeciwko próbom wprowadzenia prawa umożliwiającego zabijanie
w tym kraju polskich dzieci, a także aby Czesi przestali zabijać swoje dzieci,
gdyż – jak mówił Jan Paweł II – naród, który zabija swoje dzieci, jest narodem
bez nadziei i przyszłości.

 

Małgorzata Pabis

 

*****************************

 

 

Agresja na naszą suwerenność


Dr Paweł Wosicki, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia:


Propozycje rządu czeskiego to pewien rodzaj agresji na Polskę, na naszą suwerenność. Przypomina mi to sytuację sprzed lat, kiedy na polskie wody wpłynął holenderski statek aborcyjny, na którym proponowano Polkom zabijanie ich dzieci. Teraz nasz najbliższy sąsiad chce zabijać nasze dzieci. Bardzo źle postrzegam tę inicjatywę. Chociaż z drugiej strony, nikt nas do tego nie zmusza i mam nadzieję, że Polacy nie będą korzystać z tego rodzaju „usług”.

 

 

*****************************

 

 

Decyzja ściśle ideologiczna



Konrad Szymański, poseł PiS do Parlamentu Europejskiego:


Republika Czeska chce wprowadzić zmiany w swoim prawie wyłącznie na własne
życzenie. W tym celu zamierza wykorzystać swój system opieki zdrowotnej.
Powoływanie się na prawo unijne jest nadużyciem. Nie ma takich dyrektyw ze
strony UE. Unia do niczego takiego nie zobowiązuje. Moim zdaniem, takie decyzje
są ściśle ideologiczne. Jednocześnie wprowadzanie takiego prawa narusza zasady
prawa polskiego i nie buduje dobrych relacji sąsiedzkich.

 

not. MP

drukuj