Kwestia katolicka w Europie

W Europie istnieje dziś „kwestia katolicka”. Zmuszanie katolików do milczenia to jednak przemoc, zwrócił uwagę ks. bp Rino Fisichella, rektor Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego.

Biskup rektor w czasie konferencji na temat „Chrześcijańska tożsamość i świeckie obywatelstwo w dzisiejszych Włoszech” zorganizowanej przez jego uczelnię przypomniał, że w ciągu dwóch tysięcy lat katolicy dopracowali się odpowiedzialności obywatelskiej i społecznej, od której nie mogą się teraz uchylać, nawet gdyby chcieli. – W Europie i we Włoszech istnieje dziś kwestia katolicka. Jesteśmy świadkami arogancji z wielu stron, gdy mówi się, że katolicy nie powinni zabierać głosu w sprawach, które ich nie dotyczą. Kiedy jednak chodzi o zagadnienia związane z naturą człowieka, z podstawami cywilizacji, z prawem, któremu winniśmy się podporządkować, wówczas nakaz milczenia jest przemocą – stwierdził ks. bp Rino Fisichella. Zwrócił uwagę, że świecki charakter państwa stanowi zasadniczy warunek, aby chrześcijanin mógł wyrażać swój punkt widzenia zgodnie z wyznawaną wiarą. Dodał, że jednocześnie „demokratyczne państwo świeckie nie może wykluczyć chrześcijan z debaty społecznej i politycznej”.

Ksiądz biskup, odnosząc się do sytuacji Włoch, powiedział, że „najgorszą przysługą, jaką mogłaby im wyświadczyć polityka, byłaby marginalizacja katolików”.

SJ, KAI


drukuj