Kościół dawał nam schronienie

Wypowiedź senatora Stanisława Koguta na posiedzeniu sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, 15.02.2012.

Czcigodni Kapłani, Panie i Panowie Posłowie, Panie Ministrze, Drodzy Goście!
Proszę Pana, niech się Pan nie śmieje, ja jestem katolikiem, znam swoje miejsce, a jak Pan jest ateistą to ja szanuję także ateistów.
Będę mówił merytorycznie, bo pytania zostały zadane już wcześniej. Ja akurat pana ministra Boniego, pana Lufta znam z tych czasów, kiedy walczyłem o Wolną, Niepodległą, Polskę. Kiedy na postulatach, na Stoczni Gdańskiej na 21 walczyliśmy o wolne media, żeby nie tylko w mojej ukochanej Ojczyźnie była Trybuna Ludu, Żołnierz Wolności i Zielny Sztandar. Tak dzisiaj zastanawiam się – specjalnie cały dzień poświęciłem sprawie mediów – bo Drodzy Państwo, jest mi ogromnie przykro, że po tylu latach pan minister Boni, pan Luft, musimy z powrotem walczyć o to żebym ja katolik, mógł mieć program katolicki w telewizji. Ja Panu powiem tak, jeżdżę trochę po krajach arabskich i tam, jeżeli nie byłoby ich programów, gdzie się mówi o Koronie to tam byłby od razu protest. Bo Pan chyba jako poseł pamięta sytuację, kiedy jeden z pisarzy napisał przeciwko Koranowi, to wydano na niego wyrok śmierci. Ja walczyłem także, żeby w mojej Ojczyźnie było prawo. I prawo powinno być przestrzegane. Żeby dzisiaj do mojego biura senatorskiego przychodziły tłumy ludzi i podpisywały się pod tym, żeby obronić TV Trwam, żeby przychodziła młodzież. Drogi Pośle, Przyjacielu, ja jako katolik mam przykazanie miłości, nie zionę do nikogo nienawiścią, tylko bronię swoich praw. Przychodziła młodzież, studenci, którzy się dopominają bo nie mówmy, że w naszym kraju katolickim nie ma studentów katolików, chrześcijan albo wyznawców wiary mojżeszowej. Bo skoro mówimy o TV Trwam to trzeba także wiedzieć, że ja jestem dumny z tego, że Pan Jezus i Matka Boska byli Żydami. A jakby Pan dalej prześledził to nasza wiara wyszła z judaizmu. Opowiem takie zdarzenie. Mój wnuk zadzwonił w momencie, kiedy zadawałem pytanie do pana ministra Boniego i mówi: dziadziu uczesz sobie włosy, bo on ogląda TV Trwam. Dlaczego ja mojego wnuka, kiedy mnie nie będzie już na tym świecie, mam pozbawiać oglądania programów katolickich.

Ja naprawdę cenię ministra Boniego. Znam go i nie wstydzę się tego powiedzieć, że znam go z czasów solidarności i marzy mi się to żeby w mojej Ojczyźnie także media katolickie miały prawo wyboru i żeby były na multipleksie. Pierwszy wystąpiłem do pana prezesa Dworaka z oświadczeniem senackim żeby faktycznie moja kochana babcia, moherowy beret, bo tak się ich obraża, miała możliwość oglądania programów katolickich. Ja nie wiem dlaczego jest taki frontalny atak, Szanowny Panie Pośle na tą telewizję. Ja nie wiem dlaczego. Naprawdę nie wiem. Bo są argumenty i ja naprawdę jestem przy ludziach ubogich, przy ludziach biednych i każdy z nich pragnie oglądać TV Trwam. Dzisiaj po raz pierwszy powiem: jestem człowiekiem, który pozakładał hospicja i serdecznie zapraszam Panie Pośle, bo ja nie wiem jakiej jest Pan opcji. Zapraszam do Stróż Małych na godz. 15.00 kiedy, jest Litania do Miłosierdzia Bożego, na 21.00, kiedy jest nadawany Apel Jasnogórski, kiedy ci ludzie śmiertelnie chorzy z utęsknieniem czekają na nadanie tego programu. Ja jeżeli jako senator mogę zaapelować, to apeluję o jedno. Zostawmy nienawiść za tymi drzwiami Panie Ministrze Boni, mój przyjacielu. Zainterweniuj po to, żeby na tym multipleksie znalazło się miejsce dla TV Trwam, dla tych ludzi. Bo ja nie będę wchodził w to, bo ma pani poseł Bubula, pani poseł Kruk, wszyscy Państwo, pan v-ce przewodniczący, macie rację. Ja naprawę nie wiem jakiej jest Pan opcji, ale macie rację. Biednych ludzi nie stać na dekoder. Ale to dyskutujecie merytorycznie. Jak byłem dzisiaj na Komisji Kultury to byłem zszokowany. Utworzyły się jakieś 2 bloki. A ja apeluję żeby nie było bloków, żeby TV Trwam zmieściła się na tym multipleksie. Panie Ministrze, Panie Boni, Przyjacielu Luft! Kto nam dawał schronienie podczas stanu wojennego? Kościół. Ja cenię sobie Ś.P. Pana Posła Geremka, który mówił publicznie kiedyś: ja jestem ateistą ale stoję w obronie Kościoła bo oni dawali nam schronienie. I o to tylko apeluję. Nie chcę nikogo obrazić bo dla mnie człowiek to jest świętość, to jest podmiot, to nie jest rzecz. A my dzisiaj 1,5 mln ludzi, którzy złożyli podpisy to kto to jest?

 Przecież to są podmioty, to są obywatele Rzeczypospolitej, to są obywatele Kościoła. Czy Kościół to nie jest Polska? Jakie będą silne, małe Ojczyzny taka będzie silna Polska. I ja chcę żeby ten mój ukochany 8-letni wnuk, który zadzwonił, też miał o możliwość oglądania wybranego programu bo to jest także zasługa dziadka. Jak wychował własne dzieci, tak dzieci wychowują własne dzieci. Nie myślmy sobie, że wszyscy będą ateistami. Mówimy o Unii, to wejdźmy na program, Panie Ministrze Michale jak tak mogę powiedzieć, ale Panie Ministrze Boni bo jesteśmy na spotkaniu, na komisji, ogromny szacunek dla wszystkich. Jakie założenia mieli założyciele UE? Oparte na dialogu społecznym Kościoła. Co się zdeformowało? Popatrzmy pod tym kątem. Ja nie wymuszam, ja apeluję, ja proszę, ja błagam za katolików. Panie Ministrze, może Pan pomóc. Ja nie mówię, że pan Dworak zrobił jakąś krecią robotę ale jak słucham argumentów bo na każdej komisji jestem, że dostają miejsce na multipleksie takie podmioty gosp. które mają 500 tys. długu a nie dostają ci, co mają 16 mln dochodów na plus, to się szuka argumentów. Ja uważnie słucham. Szuka się argumentów, że np. na obrót 4.30 a inne mają 130 minusu. I tego się nie bierze pod uwagę, naprawdę jeżeli kogokolwiek uraziłem, łącznie z Panem, to serdecznie przepraszam. Ale wybaczmy żebyśmy my wracali do tych czasów żeby nie było wolnych mediów, żeby tylko wybrane media miały prawo, jak za komuny, za systemu totalitarnego, że tylko Trybuna Ludu, Żołnierz Wolności i Zielony Sztandar. Ja chcę żeby wszystkie wolne media miały prawo udziału w multipleksie a to się tak ukonstytuowało jak to obserwuję, jestem porażony jako góral. Gdzie u nas człowiek jest rzeczą świętą. Na sztandarach jest Bóg, Honor, Ojczyzna. A to takie patriotyczne wychowanie, które wyniosłem z domu, to niech Pan wie, że wychodzi z tego, że my zawsze Bogiem i Ojczyzną i Wiarą byliśmy silni. Naprawdę przepraszam jak kogokolwiek uraziłem i Panie Ministrze, jako Pana kolega, nie jako senator ale jako katolik, proszę i błagam Pana, może być Pan mediatorem bo Pan się dziwi jak tutaj kolega mówił, że Pana pokazują. Panie Ministrze bo wszędzie Pana pokazują jako bardzo pracowitego człowieka. Jeżeli renty i emerytury-Pan, jeżeli telewizja-Pan, jeżeli inne rzeczy- pokazują Pana. Jeżeli ACTA- to Pan. A ja mogę publicznie powiedzieć, że naprawdę ja Pana cenię za uczciwość, za pracowitość a z lat 70 za miłość do Ojczyzny. Wielki Kard. Wyszyński powiedział: Po Bogu, Ojczyznę uważam za największą wartość. A przekazywanie w mediach programów i treści mediów też się wiąże z Ojczyzną. Dziękuję i naprawdę jeżeli poczuł się Pan urażony, Panie Pośle to serdecznie przepraszam.

 Senator Stanisław Kogut

drukuj