Komu minister rozda pieniądze?
Krajowy Naukowy Ośrodek Wiodący – taki status minister nauki ma
nadawać najlepszym wydziałom na uczelniach i instytucjom naukowym. Będą się z
tym wiązały specjalne dotacje oraz pierwszeństwo w ubieganiu się o publiczne
fundusze. Opozycja obawia się, że KNOW będzie przyznawany na zasadach
politycznych, a nie merytorycznych.
Krajowy Naukowy Ośrodek Wiodący – o taki status w przekonaniu szefowej
resortu nauki będą walczyły najlepsze wydziały i instytuty. Minister nauki
Barbara Kudrycka wyliczyła m.in., że dzięki KNOW będą one dysponować dodatkowymi
funduszami na podwyżki pensji dla pracowników naukowych i stypendia dla
doktorantów. Kudrycka przyznała, że nie ma jeszcze kryteriów wyłaniania KNOW,
które zostaną określone w rozporządzeniach. Problem w tym, że ogłosi je nie kto
inny, jak sama pani minister. Posłowie opozycji mają szereg uwag do KNOW. –
Ogólnie idea byłaby słuszna, jeżeli dotyczyłoby to całego szkolnictwa wyższego i
gdyby wszystkie jednostki mogły aplikować w specjalnej puli pieniędzy. Natomiast
jeżeli będzie to wyglądać tak, że będą to środki uprzywilejowane z innych
przyczyn, na przykład politycznych czy towarzyskich, będzie to szkodliwe – uważa
poseł Ryszard Terlecki (PiS). Wskazuje, że podobnie jest z ideą, żeby wszystko
rozstrzygać w drodze konkursów. – Kiedy, kolokwialnie mówiąc, bardzo często są
one „ustawione” i nie spełniają roli, jaką powinny – zauważa
Terlecki.
Minister zaprezentowała cały pakiet nowelizacji „ustaw naukowych”,
w tym Prawa o szkolnictwie wyższym i o stopniach naukowych. Zapewnia, że były
one konsultowane ze środowiskiem akademickim. Jednym z celów zmian jest choćby
przyciągnięcie do Polski studentów z zagranicy. Minister zakłada, że w ciągu
pięciu lat od wejścia w życie ustawy o szkolnictwie wyższym ich liczba wzrośnie
o 50 procent. Ponadto uczelnie będą miały większą swobodę w tworzeniu projektów
dydaktycznych oraz nowych interdyscyplinarnych kierunków studiów. Do nowych
rozwiązań w kwestii stopni naukowych Kudrycka zaliczyła wprowadzenie statusu
samodzielnego pracownika naukowego dla osoby habilitowanej. Ponadto projekty
wprowadzą uprawnienia habilitacyjne dla wybitnych naukowców z zagranicy, bez
konieczności przechodzenia procedury habilitacyjnej, oraz możliwość
przedkładania rozprawy doktorskiej i obrony w języku angielskim bądź w językach
stanowiących przedmiot badań.
Jacek Dytkowski
