Kolejne uderzenie w rodzinę
Ruch Palikota i Sojusz Lewicy Demokratycznej chcą zalegalizować tzw. związki partnerskie. To poważne zagrożenie dla rodziny – stwierdzają eksperci. Dodają, że wszelkie próby ingerowania w tę rzeczywistość są skazane na porażkę i wiążą się z dużym niebezpieczeństwem.
Rano w sprawie legalizacji homoseksualnych związków partnerskich spotkali się wiceszef klubu SLD Ryszard Kalisz oraz poseł-elekt z Ruchu Palikota Robert Biedroń.
Tymczasem, jak powiedziała profesor Urszula Dudziak legalizacja tzw. związków partnerskich stanowi poważne zagrożenie dla małżeństwa, które jest wyłącznie związkiem mężczyzny i kobiety. Wszelkie próby ingerowania w tę rzeczywistość są skazane na porażkę i wiążą się z dużym niebezpieczeństwem.
Społeczeństwo świadome zagrożeń stara się bronić przed wszelkimi wynaturzeniami – a takim bez wątpienia jest homoseksualizm – stara się chronić przede wszystkim dzieci i młodzież. To jest odpowiedzialność wychowawcza – mówi profesor Urszula Dudziak.
Taka odpowiedzialność, jak dodaje profesor Dudziak, spoczywa nie tylko na małżonkach i rodzicach, nie tylko na autorytetach wychowujących, takich jak nauczyciele, wychowawcy, duszpasterze, czy też dziennikarze, ale także na politykach, którym nie godzi się stwarzać propozycji ustaw szkodliwych dla człowieka. Wiele takich pomysłów ma na celu bądź to szokowanie, bądź zwrócenie na siebie uwagi, nie zaś dobro dziecka, osoby ludzkiej. Polityk nie ma prawa szkodzić drugiemu człowiekowi.
Profesor Urszula Dudziak mówi, że takie działania burzą fundamenty całego społeczeństwa i całej cywilizacji.
Rodzina jest podstawą siły narodu i miejscem gdzie pielęgnuje się wartości i dba o godność osoby ludzkiej. Należy zatem bronić jej praw i przywilejów.
Źródło: RIRM
