Kaczyński migiem sprostuje
48 godzin ma Jarosław Kaczyński na sprostowanie słów, że Bronisław
Komorowski opowiada się za prywatyzacją szpitali. To wynik decyzji sądu
apelacyjnego, który podtrzymał wczoraj orzeczenie sądu okręgowego w
sprawie prowadzonej w trybie wyborczym. Orzeczenie jest ostateczne i
prawomocne.
Sąd nakazał sprostowanie przez kandydata PiS na
prezydenta wypowiedzi o tym, że kandydat PO chce sprywatyzowania służby
zdrowia. Uchylił wcześniejszy wyrok tylko w części dotyczącej
konieczności sprostowania tej informacji w serwisie Polskiej Agencji
Prasowej.
– Szanujemy decyzje niezawisłych sądów i
sprostujemy wypowiedź prezesa PiS – tak wczorajszą decyzję skomentował
poseł PiS Mariusz Kamiński.
Komorowski i Kaczyński pozwali siebie
nawzajem. Kandydat PiS został pozwany za wypowiedź podczas wiecu w
Lublinie, gdzie mówił m.in. o prywatyzacji służby zdrowia, której –
według niego – chce marszałek Sejmu. Z kolei kandydat PO zarzucił
kandydatowi PiS, że kłamie w tej sprawie. Dlatego do sądu trafiły dwa
pozwy i były rozpatrywane jednocześnie.
ŁS, PAP
