Jest porozumienie z Chińczykami
Czteroipółletnia gwarancja zatrudnienia oraz trzyprocentowa podwyżka
płac – to główne punkty porozumienia wynegocjowanego przez związki zawodowe w
Hucie Stalowa Wola z chińskim inwestorem LiuGong, który chce kupić cywilną część
huty.
Parafowane przez obie strony porozumienie dotyczy ponad 3,5-rocznego okresu
obowiązywania zbiorowego układu pracy. Oprócz tego hutnicy otrzymają tzw. bonus
prywatyzacyjny w wysokości 1,5 tys. zł, który będzie wypłacany w dwóch ratach.
Parafowano także porozumienie dotyczące pakietu socjalnego dla Dressty, spółki
handlowej będącej własnością HSW SA. Pakiet zacznie obowiązywać z chwilą
podpisania ostatecznej umowy sprzedaży cywilnej części huty chińskiemu
inwestorowi.
Trudne negocjacje pomiędzy hutniczymi związkami zawodowymi a Chińczykami, którzy
na początku oferowali znacznie mniejsze gwarancje, trwały ponad pół roku.
Hutnicy, którzy negocjowali, choć nie są w pełni zadowoleni z osiągniętych
rezultatów, to – jak podkreślają – w sytuacji kiedy widmo drugiej fali kryzysu
staje się coraz bardziej realne, wiedzą, że na lepsze warunki nie było szans. –
Trzeba było wybierać to, co najważniejsze z naszego punktu widzenia, a
jednocześnie to, co w obecnej sytuacji możliwe do zaakceptowania przez drugą
stronę – zaznacza przewodniczący zespołu negocjacyjnego, szef Hutniczej
"Solidarności" Henryk Szostak.
Jak na razie HSW zamówień i pracy nie brakuje. Budowa i modernizacja dróg
sprawiają, że maszyny ze Stalowej Woli dobrze sprzedają się na rynku krajowym.
Jednak do rekordowych wyników sporo brakuje, a te może zagwarantować eksport,
który ma znacząco wzrosnąć po przejęciu huty przez chiński koncern LiuGong.
Dlatego załoga huty, która przez wiele lat zaciskała pasa, a dwa lata temu,
kiedy pojawił się kryzys, by ratować zakład, zgodziła się nawet na 20-procentową
redukcję płac, teraz liczy na powrót do normalności.
W sytuacji kiedy parafowano umowę socjalną między przyszłym właścicielem a
hutniczymi związkami, sprzedaż cywilnej części HSW produkującej maszyny
budowlane i zatrudniającej blisko 1,3 tysiąca osób będzie możliwa już na
początku przyszłego roku. Na początku listopada ma być też gotowa treść umowy
prywatyzacyjnej. Nieoficjalnie wartość kontraktu to ponad 250 mln złotych.
Byłaby to największa jak dotychczas chińska inwestycja w Polsce. Koncern LiuGong
to światowy potentat w branży maszyn budowlanych. W 2010 r. tylko na chińskim
rynku firma sprzedała ponad 40 tys. maszyn.
Mariusz Kamieniecki
