Haubice dla wojska
Huta Stalowa Wola dostarczy Ministerstwu Obrony Narodowej kolejne
samobieżne haubice Krab.
Wart kilkaset milionów kontrakt może być podpisany jeszcze w maju. Umowa ma
dotyczyć wykonania pierwszego pełnego dywizjonu 24 haubic, wozów dowodzenia i
całej logistyki. – Będzie to pierwszy dywizjon haubic gąsienicowych Krab 155 mm,
jaki wejdzie w pełnym składzie na wyposażenie polskiej armii – mówi prezes HSW
Krzysztof Trofiniak.
Stalowowolska huta, krajowy potentat w produkcji wojskowej, przygotowuje dla
armii również wersję kołową kraba oraz mobilne moździerze 120 mm Rak. W planach
jest budowa pływającego wozu bojowego. Realizacja tych projektów to dla huty i
jej załogi gwarancja pracy na wiele lat.
HSW, która na początku br. sprzedała za 30 mln zł swoją cywilną część
produkującą maszyny budowlane chińskiemu koncernowi LiuGong, zaczęła inwestować
pieniądze w część zbrojeniową i zamierza stworzyć grupę kapitałową. Firmę czeka
gruntowna modernizacja i unowocześnienie parku maszynowego. Pierwszym krokiem w
kierunku wzmocnienia pozycji w branży był zakup w kwietniu br. od syndyka za
16,2 mln zł fabryki Jelcz-Komponenty, produkującej ciężarówki, kabiny czy
podwozia do samochodów specjalistycznych, w tym do wyrobów stalowowolskiej huty
np. do wyrzutni rakietowych na podwoziu kołowym Langusta.
– Obecne projekty, które realizujemy, i podwozia, które stosujemy, muszą być
dostosowane do naszych potrzeb – argumentuje zakup firmy Jelcz-Komponenty prezes
HSW Krzysztof Trofiniak. Jak dodaje, wszystkie projekty, które otwiera HSW,
związane są z planami strategicznymi modernizacji polskich Sił Zbrojnych. –
Żaden z uruchamianych przez nas programów nie jest tworzony na półkę, ale pod
konkretne programy modernizacji Sił Zbrojnych, jako programy narodowe – dodaje
Trofiniak. Zakup Jelcza-Komponenty to utorowanie drogi huty do kolejnych
kontraktów z wojskiem, m.in. przygotowywanego przez MON przetargu na ciężarówki
średniej ładowności podwyższonej mobilności. HSW ma także w planach współpracę z
Marynarką Wojenną przy uzbrajaniu kutrów patrolowych.
Mariusz Kamieniecki
