Fragment tupolewa w sukni
Z okazji jubileuszu 100-lecia rekoronacji Obrazu Matki Bożej
Częstochowskiej na Cudowny Wizerunek na Jasnej Górze zostaną uroczyście nałożone
nowe korony i sukienka – wotum Narodu Polskiego. Będą one nie tylko ozdobą
Świętej Ikony, ale nade wszystko wyrazem wdzięczności tych wszystkich, którzy
doświadczyli łaskawości Boga za przyczyną Królowej Polski. Początek uroczystego
czuwania na Jasnej Górze dziś o godz. 10.00, a uroczysta Msza św. o godz. 12.00.
Nowe korony i płaszcz wdzięczności, miłości, cierpienia i nadziei Narodu
Polskiego to wotum, które powstało z dobrowolnych darów Polaków. Jak informuje
Biuro Prasowe Jasnej Góry, sama suknia waży 17 kg, a jej ciężar wynika z użytych
najcenniejszych kruszców, takich jak: złoto, srebro, platyna, tytan, czy
kamieni, takich jak: opale, labradoryty i ogromna ilość brylantów. Przepiękna
biżuteria wykorzystana w szacie była łączona w niezwykle precyzyjny sposób. W
sukni Matki Bożej wykorzystano także meteoryty odnalezione w różnych częściach
świata. Podkreślają one symbolicznie, że to Maryja jest Gwiazdą przewodnią na
drodze do Boga. Umieszczone obok fragmenty skały z Groty Zwiastowania w
Nazarecie przypominają o posłuszeństwie Bogu Matki Najświętszej. Bogatą
symbolikę nowej sukni uzupełnia m.in. fragment samolotu, który rozbił się 10
kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Został on umieszczony w dolnej partii szaty Jezusa
i staje się wyrazem hołdu ofiarom tej tragedii. Podobną symbolikę ma obrączka
umieszczona również w tym miejscu, która jest świadectwem niezwykłej miłości i
dramatu z okresu II wojny światowej.
AKJ
—————————————————
Polska potrzebuje zawierzenia
Z o. Romanem Majewskim OSPPE, przeorem Jasnej Góry, rozmawia Małgorzata
Pabis
Matka Boża w Jasnogórskim Wizerunku otrzyma dziś nowe korony i sukienkę –
Wotum Narodu. Jak dużo osób włączyło się swoją ofiarą w to dzieło?
– Bardzo wiele osób indywidualnych, rodzin, wspólnot zakonnych, modlitewnych,
grup parafialnych zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Muszę zauważyć tutaj setki
kółek różańcowych oraz kół przyjaciół i biur Radia Maryja. W sumie tysiące osób,
których imienna lista jest bardzo długa.
Składając dary w czasie szczególnym dla naszej Ojczyzny, ofiarodawcy pisali
swoje prośby. Czy to, że czas zbierania wotów zbiegł się z wieloma ciężkimi
doświadczeniami naszego Narodu miał jakieś znaczenie?
– Nie czytałem wszystkich tych setek listów i kartek, które ofiarodawcy dodawali
do swoich różnych darów serca i adresowali wprost do Matki Bożej. Wiem, że
czytał je pan Mariusz Drapikowski, szef zespołu pracującego nad projektem i
wykonaniem Wotum. Właśnie to, co było treścią tych listów, można "zobaczyć" w
nowych koronach i sukni. Były to często akty osobistego zawierzenia, prośby i
dziękczynienia. Czasem całe życiorysy i świadectwa Bożego działania w życiu
poszczególnych ludzi i całych rodzin. Wreszcie wiele modlitw odnosiło się do
Ojczyzny i współczesnych doświadczeń narodowych.
Chciałabym Ojca poprosić o wytłumaczenie dwóch symboli, które znalazły się w
sukienkach, jakie otrzyma Maryja – kawałka samolotu, który spadł w Smoleńsku,
oraz obrączki…
– To symbole cierpienia. Rodzinnego i narodowego. Obrączka – niemy świadek
tragedii II wojny światowej, przerwanej przez nią normalności życia,
dramatycznie doświadczonej miłości ludzi, których na zawsze rozdzieliła śmierć w
obozie koncentracyjnym. Kawałek skrzydła tupolewa spod Smoleńska to wyraz bólu
Narodu, który traci swojego prezydenta, dowództwo WP, polityków, duchownych,
społeczników i ludzi oddanych Polsce.
Zarówno obrączka ocalona z transportu śmierci, jak i kawałek rozbitego samolotu,
czyli symbole tragedii, wyraz cierpienia i żałoby Polaków, składamy Maryi,
zawierzając Jej losy doświadczanego poszczególnego człowieka, jak i cały nasz
Naród. Z tym zawierzeniem łączy się nadzieja, że ostatnie słowo zawsze należy do
Pana Boga.
"Kościół Święty i Ojczyznę naszą – Polskę, oraz naród nasz i to, co go
stanowi – Tobie Matko zawierzamy, w opiekę oddajemy i o uproszenie Bożego
Miłosierdzia błagamy!". Taki napis towarzyszył nowej sukience podczas jej
prezentacji. To nie pierwsze oddanie się Maryi… Dlaczego także teraz?
– Można zapytać, a dlaczego nie teraz? Przecież obserwujemy i doświadczamy w
Polsce tyle niepokojących zjawisk społeczno-politycznych. Wielu z nas straciło i
traci każdego dnia orientację właściwego kierunku życia osobistego, rodzinnego,
narodowego. Gubimy sens wydarzeń. Nie odczytujemy ich właściwie. Powielamy błędy
z przeszłości, jak chociażby rosnąca niezgoda wśród nas. Nie wróży to nic
dobrego. Niebezpieczną słabością naszą jest brak jedności narodowej. Niechęć do
tego, co wymaga od nas zmiany myślenia i postaw. Po ludzku nie widzę rozwiązania
tylu aż tak zagmatwanych spraw publicznych, gospodarczych, społecznych,
politycznych itd. Dlatego potrzebne jest zawierzenie Matce Bożej i przebłaganie
Boga dla naszego otrzeźwienia i ratunku.
Każdego dnia na Jasnej Górze Polacy śpiewają Maryi: "Jestem. Pamiętam.
Czuwam". Czy rzeczywiście stoimy przy swojej Królowej i jesteśmy Jej wierni?
– To pytania do każdego, kto wypowiada te słowa. Najpierw właśnie do tego
człowieka. Pytanie o świadomość i wierność. Szczerej odpowiedzi wymagają czasy,
w których żyjemy; wniosków i działania wymagają ludzie i czasy, które nadejdą po
nas.
Dziękuję za rozmowę.
