Ewangelia
VII niedziela zwykła
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Słyszeliście, że powiedziano: 'Oko za
oko i ząb za ząb’. A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię
kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z
tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię kto, żeby iść z nim
tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od
tego, kto chce pożyczyć od ciebie. Słyszeliście, że powiedziano: 'Będziesz
miłował swego bliźniego’, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam
powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was
prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On
sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na
sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was
miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli
pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego
nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz
niebieski".
Mt 5, 38-48
