Działania polityczne wobec posłów – elektów
Do Sądu Najwyższego wpłynęły odwołania posłów elektów z Prawa i Sprawiedliwości Dariusza Barskiego i Bogdana Święczkowskiego od decyzji marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny dotyczącej wygaszenia ich mandatów poselskich. Sąd ma siedem dni na ich rozpatrzenie i wydanie orzeczenia. Sprawy rozpoznawane są w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
Pierwsze posiedzenie Sejmu, zaplanowano na 8 listopada. Jeśli do tego czasu Sąd Najwyższy nie wydałby orzeczenia, wówczas decyzję o tym, czy posłowie elekci złożą ślubowanie, będzie musiał podjąć – zgodnie z regulaminem Sejmu – Marszałek Senior. Marszałkiem Seniorem VII kadencji będzie Józef Zych. Posłowie elekci przekonują, że działania Marszałka Sejmu mają zabarwienie czysto polityczne.
Bogdan Święczkowski mówi, że ich mandat zostanie wygaszony arbitralną decyzją polityka. Należy pamiętać, że gdyby to była decyzja Państwowej Komisji Wyborczej, przyjęto by ją prawdopodobnie bez sprzeciwu, natomiast jest to decyzja polityczna Marszałka Sejmu należącego do Platformy Obywatelskiej – dodaje.
Przypomnijmy, że obydwaj posłowie-elekci uważają, że prokurator w stanie spoczynku nie pełni stanowiska prokuratora w rozumieniu ustawy o prokuraturze oraz konstytucji, bo nie korzysta z uprawnień prokuratorskich: nie może prowadzić śledztw, oskarżać przed sądem czy nadzorować prokuratorów niższego rzędu.
Źródło: RIRM
