Dopłaty będą sprawiedliwe?

Unijne dopłaty bezpośrednie dla rolników po 2013 roku powinny być
rozdzielane na podstawie bardziej sprawiedliwych kryteriów, niż odbywa się to
obecnie – uważa unijny komisarz ds. rolnictwa Dacian Ciolos. Rozmawiał on
wczoraj z przedstawicielami polskiego rządu i parlamentarzystami.

– Jest to moja pierwsza wizyta jako komisarza w Polsce, szczególnie ważna.
Nie tylko dlatego, że Polska jest ważnym państwem członkowskim UE i ma wiele
interesów związanych z polityką rolną, ale także dlatego, że będzie sprawowała
prezydencję w UE w okresie, gdy rozpoczną się konsultacje nad pakietem
legislacyjnym dotyczącym Wspólnej Polityki Rolnej – powiedział Dacian Ciolos.
Komisarz mówił o swojej wizji wspólnego budżetu przeznaczonego na rolnictwo. –
Podstawą wyliczenia dopłat po 2013 r. nie powinny być dane „historyczne”, czyli
z lat ubiegłych, a pieniądze powinny być bardziej sprawiedliwie rozdzielane
pomiędzy różne kategorie rolników, różne regiony i państwa członkowskie –
podkreślił komisarz. W lipcu w Brukseli w czasie konferencji ministrów rolnictwa
nastąpi podsumowanie dotychczasowych negocjacji na temat polityki rolnej. Ciolos
zapewnił, że zostaną uwzględnione opinie różnych krajów. Jak przypomniał senator
Jerzy Chróścikowski (PiS), akurat wówczas Polska zacznie swoją prezydencję w UE
i to nasz kraj będzie przyjmować tę dokumentację do realizacji.
Według
ministra rolnictwa Marka Sawickiego, przy ustalaniu poziomu dopłat bezpośrednich
należy zrezygnować z podziału na „stare” i „nowe” państwa członkowskie
Wspólnoty. – Nowy system dopłat powinien uwzględniać także rekompensatę
finansową dla gospodarstw wypełniających dodatkowe zadania, związane m.in. z
ochroną klimatu czy zachowaniem krajobrazu – zaznaczył Sawicki. Propozycje zmian
w WPR zostaną przedstawione przez KE w listopadzie br.

Paweł Tunia

drukuj