Daj szansę szczęściu bez alkoholu

Kryzysy małżeństwa, rozwody, tragedia dzieci, pobicia, przestępstwa,
wypadki samochodowe, zatracanie godności ludzkiej i uzależnienia – to smutne
żniwo nadużywania alkoholu. Na niezwykle groźne konsekwencje duchowe, zdrowotne
i psychiczne braku trzeźwości zwraca uwagę Zespół Konferencji Episkopatu Polski
ds. Apostolstwa Trzeźwości, apelując do Polaków o abstynencję w sierpniu. –
Pokażmy, że potrafimy żyć szczęśliwie bez alkoholu – wzywa stojący na czele tego
gremium ks. bp Tadeusz Bronakowski z Łomży.

Nadużywanie alkoholu to druga przyczyna przedwczesnej śmierci w Europie, zaś 40
proc. osób leczonych w polskich szpitalach psychiatrycznych przebywa tam z
powodu następstw uzależnienia od alkoholu. Już tylko te przykłady ukazują zło,
jakie powoduje picie napojów procentowych. Inne zapewne mógłby wskazać każdy z
nas, bo skutków pijaństwa nie sposób nie zauważyć choćby na ulicach, przed
sklepami monopolowymi czy przy okazji różnych imprez.
Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości
w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" zwraca uwagę, że w ogóle nadużywanie
czegokolwiek jest problemem, ponieważ wiąże się z brakiem kontroli nad własnym
życiem. To postępowanie przeciwko cnocie umiaru, która jest niezbędna w życiu
każdego człowieka. – Nadużywanie wolności przeradza się w samowolę – zaznacza
ks. bp Tadeusz Bronakowski i dodaje, że trzeźwość jest obowiązkiem każdego
człowieka w każdym miejscu i czasie. – Abstynencja zaś jest dobrowolnym darem,
który możemy ofiarować Bogu, drugiemu człowiekowi i Ojczyźnie. Dzisiaj jest ona
szczególnie potrzebna jako reakcja na stale powiększającą się liczbę
uzależnionych (już ponad milion Polaków) oraz pijących szkodliwie i ryzykownie
(4 mln Polaków). Trudno dziś oszacować straty moralne i duchowe, cierpienie
krzywdzonych dzieci. Ta druga grupa jest źródłem największych strat w wymiarze
społeczno-ekonomicznym – podkreśla ksiądz biskup.

Potrzebne są środowiska trzeźwościowe
Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości
apeluje do rodziców oraz do rządzących, by tworzyli środowiska trzeźwościowe.
Każdy abstynent jest bowiem jaśniejącym znakiem dla wielu osób. Jego przykład
wyraźnie pokazuje, że można żyć bez alkoholu, że można przełamać towarzyski i
społeczny przymus picia. Wiele osób upija się, bo w ich środowisku brakuje
właśnie dobrowolnych abstynentów, którzy pokazują inną drogę, którzy są
wsparciem dla odmawiających picia.
– Kościół prosi wszystkich Polaków o świadectwo abstynencji z motywów
religijno-moralnych, wychowawczych i patriotycznych. Abstynencję możemy
ofiarować Bogu jako wynagrodzenie za grzech pijaństwa. Jest ona także znakiem
troski o zbawienie tych, którzy nadużywają alkoholu lub są zagrożeni
uzależnieniem. Możemy ją ofiarować drugiemu człowiekowi w trosce o jego godność.
To niezawodny lek na uzależnienie oraz bezcenne wsparcie trzeźwiejących. To
wartościowy przykład wychowawczy dla najmłodszych oraz umocnienie tych, którzy
zachowują umiar – wyjaśnia ks. bp Tadeusz Bronakowski. – Abstynencję możemy
także ofiarować naszej Ojczyźnie. Pamiętając o bohaterach polskiej
niepodległości i wolności, mamy okazję podjąć osobistą walkę z tym, co niszczy i
osłabia Naród – dodaje.

To sprawa narodowa
Polska, niestety, należy do państw, w których problemy alkoholowe są jednymi z
najpoważniejszych. – Chociaż nie pijemy najwięcej w Europie, to jednak pijemy w
sposób bardzo niszczący, szkodliwy i ryzykowny. Według dokumentów statystyczny
Polak spożywa ponad 9 litrów czystego alkoholu rocznie. Gdy z grupy badawczej
wyłączy się najmłodszych, ta ilość wzrasta do 13 litrów. Dane nie uwzględniają
jednak alkoholu pochodzącego z nielegalnego obrotu – wskazuje ks. bp
Bronakowski, zwracając uwagę, że mimo alarmujących wskaźników ciągle wzrasta
dostępność fizyczna alkoholu. Obecnie w Polsce działa ponad 200 tys. punktów
sprzedaży. Alkohol staje się produktem powszechnie dostępnym niemal przez całą
dobę.
Wychowywanie ludzi do trzeźwości i zahamowanie pijaństwa ma ogromne znaczenie
dla przyszłości naszej Ojczyzny. Profesor Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry
Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, zwraca
uwagę, że wrogom Polski i rządom totalitarnym zawsze zależało na rozpijaniu
Narodu. – Nie od dziś wiadomo, że alkohol odbiera ludziom rozum, a człowiek bez
rozumu jest po prostu niepoczytalny, nie ma zdolności prawdziwego odbierania
rzeczywistości – wyjaśnia. Tak było pod zaborami, tak było za komunizmu. – Dziś
mamy inne zabory, neokolonializm, różne formy globalizacji, które zachowują się
podobnie. Powodują, że alkohol jest powszechnie dostępny, podsuwają go nam, a
potem pomału zagarniają wszystko, co polskie. Dzieje się to podobnie jak kiedyś,
ale na większą skalę i w sposób bardziej wyrafinowany – wyjaśnia prof.
Jaroszyński.

Wsparcie i modlitwa
Aby zachęcić Polaków do abstynencji, Kościół organizuje szereg różnych
inicjatyw. Bardzo cenne dla przełamywania antykultury picia jest co roku
spotkanie małżeństw, które miały wesela bezalkoholowe. W tych dniach XVII Wesele
Wesel trwa w Radomiu. Także w Licheniu odbywają się XIX Ogólnopolskie Spotkania
Trzeźwościowe. Oprócz anonimowych alkoholików gromadzą one osoby, które wyrwały
się też z innych uzależnień i grzechów.
W najbliższy poniedziałek natomiast w Miejscu Piastowym koło Krosna odbędzie się
VII Narodowa Modlitwa o Trzeźwość. Jak poinformował nas ks. Jan Seremak CSMA,
rektor tamtejszego sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. Bronisława
Markiewicza, spotkanie rozpocznie się o godz. 16.00 sesją naukową na temat:
"Przepowiadania Błogosławionych Jana Pawła II i Bronisława Markiewicza jako
wytyczne dla odnowy moralnej narodu, w tym przede wszystkim dla jego
otrzeźwienia". Mszy św. będzie przewodniczył ks. abp Józef Michalik,
przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, a homilię wygłosi ks. bp Tadeusz
Bronakowski. Transmisję z Eucharystii o godz. 18.00 przeprowadzą Radio Maryja i
Telewizja Trwam.

 

Małgorzata Pabis

 

 

***

To walka o człowieka

Ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu
Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości:


W 1984 roku Konferencja Episkopatu Polski zdecydowała o wystosowaniu do
Polaków apelu o wstrzymanie się od napojów alkoholowych w sierpniu. Ten czas
wybrano ze względu na ważne uroczystości maryjne (wymiar religijny) oraz
rocznice ważnych wydarzeń historycznych (wymiar patriotyczny). Dzisiaj trzeba
również podkreślać wymiar społeczny. W wakacje wzrasta spożycie alkoholu przez
młodych. Ze szczególną intensywnością doświadczamy też towarzyskiego przymusu
picia podczas częstych uroczystości rodzinnych i wakacyjnych spotkań
towarzyskich. Musimy sobie uświadomić, że troska o trzeźwość to nie jest
fanaberia "nawiedzonego" człowieka, ale walka o podstawowe wartości życia
ludzkiego i żywotne interesy Narodu. Dlatego najserdeczniej dziękuję tym, którzy
podejmują tę misję. Jednocześnie proszę wszystkich, aby potraktowali to wezwanie
poważnie. Ośmieszanie i obniżanie wartości pracy trzeźwościowej już przynosi, i
będzie przynosić jeszcze bardziej tragiczne konsekwencje. Dlatego proszę
wszystkich o podjęcie sierpniowej abstynencji oraz włączanie się w inicjatywy
apostolstwa trzeźwości przez cały rok.

 

not. MP

 

drukuj