Chcą rosyjskiego śledztwa w sprawie obławy

Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej zbiera podpisy pod listem do
Bronisława Komorowskiego, by zwrócił się z prośbą do władz Rosji o kwerendę
rosyjskich archiwów. Chodzi o odnalezienie dokumentów wskazujących miejsce
egzekucji.

Z okazji zbliżającej się 66. rocznicy obławy augustowskiej w lipcu 1945 roku
Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej we współpracy z urzędem miejskim i II
Liceum Ogólnokształcącym im. gen. Zygmunta Podhorskiego w Suwałkach zorganizował
wczoraj na placu Józefa Piłsudskiego przed konkatedrą św. Aleksandra w Suwałkach
Misterium Patriotyczno-Religijne Drogi Krzyżowej pt. "Ziemio, nie kryj naszej
krwi…". – Myślą przewodnią patriotyczno-religijnej uroczystości było ukazanie
Chrystusa, który cierpi i umiera w dołach śmierci razem z ofiarami obławy –
powiedział nam ksiądz Stanisław Wysocki, prezes Związku Pamięci Ofiar Obławy
Augustowskiej, który prowadził misterium.
Przy każdej stacji Drogi Krzyżowej krótko przedstawiano fakty z historii
dotyczącej obławy. Uczniowie suwalskich liceów recytowali fragment utworu
lirycznego poświęconego ofierze życia złożonej za wolność Ojczyzny. Na misterium
przyszły setki mieszkańców Suwałk i okolicznych miejscowości, w tym uczniowie II
LO w Augustowie, w którym działa Klub Historyczny im. Armii Krajowej,
organizacja szczególnie zaangażowana w szukanie miejsc pochówku ciał ofiar
obławy.
Jak wyjaśniają organizatorzy, termin misterium celowo wyznaczono na pierwszą
połowę czerwca. – Na uroczystości rocznicowe w lipcu organizowane co roku w
niewielkiej miejscowości Giby zjeżdżają się przede wszystkim oficjele. Spotykają
się tu i rozmawiają w swoim wąskim gronie. A my chcieliśmy, aby w
uroczystościach poświęconych obławie wzięło udział jak najwięcej młodzieży oraz
ludzi z tych ziem – miast i wsi. Dlatego misterium zaplanowaliśmy jeszcze przed
końcem roku szkolnego i w drugim pod względem liczby mieszkańców mieście regionu
– Suwałkach – mówi Bogdan Nowacki, wiceprezes Związku Pamięci Ofiar Obławy
Augustowskiej. – Przypomnę, że już w czerwcu z inspiracji władz sowieckich
powołano w Suwałkach do życia tzw. Komitet do walki z bandytyzmem. W skład tego
komitetu, który miał za zadanie przygotować obławę augustowską, m.in. listy osób
do aresztowania, weszli m.in. przedstawiciele PPR, UB, MO – relacjonuje Nowacki.

Również jeszcze przed oficjalnymi uroczystościami rocznicowymi, które
zaplanowano na 10 lipca w Gibach, w najbliższą niedzielę Muzeum w Suwałkach we
współpracy z Oddziałem IPN w Białymstoku przygotowuje widowisko historyczne
"Obława Augustowska". Odbędzie się ono z udziałem grupy rekonstrukcji
historycznej "Garnizon Suwałki". Autorami scenariusza są Krzysztof Skłodowski
oraz Magdalena Wołowska-Rusińska. Widowisku towarzyszyć będzie wystawa IPN pt.
"Obława Augustowska. Lipiec 1945 rok". Do końca tego tygodnia pod listem
zredagowanym przez Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej 1945 do prezydenta
RP będą zbierane podpisy. W liście organizacje patriotyczne ziemi suwalskiej i
augustowskiej proszą prezydenta o to by, upomniał się u władz Rosji o
informacje, dokumenty wskazujące miejsce egzekucji i pochówku około 600 ofiar
obławy. W celu ich odnalezienia potrzebna jest kwerenda archiwów dawnego NKWD.
Na liście swoje poparcie dla wniosku Związku wyraziło poprzez podpis już
kilkuset mieszkańców Suwalszczyzny. Pismo z podpisami będzie skierowane również
do premiera i prokuratora generalnego. Następnym krokiem, który zamierzają
podjąć członkowie Związku, są konsultacje z adwokatami, którzy pomagają rodzinom
ofiar katyńskich. – Obecnie zbieramy dane kontaktowe prawników, którzy mogą nam
udzielić pomocy prawnej w sprawie naszych bliskich zamordowanych wskutek
zbrodniczej obławy – powiedział "Naszemu Dziennikowi" ks. Stanisław Wysocki,
który w obławie stracił ojca i dwie siostry. – Będziemy prosić ich, aby pomogli
nam sformułować wnioski do prokuratury rosyjskiej o wszczęcie śledztwa w sprawie
ustalenia losów ofiar obławy – dodaje ks. Wysocki.

 

Adam Białous

drukuj