Będzie korytarz

Owocem dwudniowego szczytu energetycznego, który w sobotę zakończył się w Krakowie, jest wspólna deklaracja uczestniczących w nim państw, dotycząca powstania energetycznego korytarza. W przyszłości miałyby nim być dostarczane przez Gruzję i Ukrainę do Polski, i dalej na Zachód surowce energetyczne znad Morza Kaspijskiego.



Podczas konferencji rozmawiano na temat bezpieczeństwa energetycznego oraz strategii rozwoju narodowych sektorów energetycznych i koncepcji korytarza transportowego Azja Środkowa – Kaukaz Południowy – Europa Środkowa, oraz o realizacji projektu rurociągu Odessa – Brody – Płock – Gdańsk.

– W moim przekonaniu, ten szczyt zakończył się większym sukcesem, niż można było się spodziewać – podkreślił prezydent Lech Kaczyński. Choć – jak zaznaczył – „na tego rodzaju wstępnym spotkaniu nie mamy do czynienia z podpisywaniem umów, które później mają charakter prawnie wiążący, w rozumieniu stosunków międzypaństwowych”. Równocześnie podkreślił, że deklaracja podjęta w Krakowie „jest deklaracją daleko idącą, powstanie grupa robocza i jest idea powołania wspólnej instytucji komercyjnej”, która miałaby się zająć realizacją planowanego przedsięwzięcia.

Następne spotkanie w tej sprawie, w dużo szerszym gronie, ma się odbyć na początku października w Wilnie. Lech Kaczyński wskazał na rok 2012 jako datę zrealizowania projektu. – Myślę, że ten szczyt pokazał naszą aktywność w stosunku do krajów leżących na południowy wschód od Polski – mówił prezydent.

Szczyt miał dwie płaszczyzny: energetyczną i polityczną. Jak zauważył Lech Kaczyński, to spotkanie było dowodem na zbliżenie polityczne uczestniczących w nim państw, czasami odległych od siebie geograficznie. – Myślę, że przekonanie, iż Polska nie ma nic do zrobienia i że nie powinna podejmować żadnych śmielszych działań poza terenem, w którym się geograficznie znajdujemy, okazały się nieporozumieniem i ta konferencja była tego najlepszym przykładem – podkreślił. Wszyscy uczestnicy szczytu zapewniali, że nie był on wymierzony przeciwko Rosji.

W spotkaniu uczestniczyli prezydenci: Azerbejdżanu – Ilham Alijew, Gruzji – Mikheil Saakashvili, Litwy – Valdas Adamkus, Ukrainy – Wiktor Juszczenko, i wysłannik prezydenta Kazachstanu – Lyazzat Kiinov.

Małgorzata Bochenek
drukuj