Będzie interwencja w sprawie muzeum Kuklińskiego

Zakład Gospodarki Nieruchomościami dzielnicy Warszawa Śródmieście
zapewnia, że nie likwiduje Muzeum płk. Ryszarda Kuklińskiego, ale "wypowiada
umowę najmu lokalu". W takie zapewnienia nie wierzy Józef Szaniawski, dyrektor
placówki. Jeżeli interwencje radnych nie odniosą skutku, posłowie opozycji
zażądają w Sejmie wyjaśnień od rządu Donalda Tuska.

"ZGN w Dzielnicy Śródmieście nie likwiduje Muzeum płk. Ryszarda Kuklińskiego,
tylko wypowiedział umowę najmu lokalu użytkowego dotychczasowemu najemcy Panu
Józefowi Szaniawskiemu" – czytamy w wyjaśnieniu przesłanym do "Naszego
Dziennika". Pod dokumentem podpisała się Ewa Ponikowska-Gierczycka z ZGN
dzielnicy Śródmieście. Wyjaśnia następnie, że "rozwiązanie umowy nastąpiło na
skutek nieprzyjęcia przez Pana Józefa Szaniawskiego nowej, renegocjowanej stawki
czynszu".
Dyrektor muzeum jest zbulwersowany odpowiedzią ZGN, który podlega Urzędowi m.st.
Warszawy. Nie ma wątpliwości, że sprawa ma charakter polityczny i jej celem jest
zaprzestanie działalności placówki założonej w 2004 r. przez Lecha Kaczyńskiego,
ówczesnego prezydenta Warszawy. Informuje jednocześnie, że sprawę poruszą na
najbliższym posiedzeniu rady miasta radni Prawa i Sprawiedliwości. Potwierdza to
Jarosław Zieliński, poseł PiS i były burmistrz Śródmieścia. – Do tej pory dobrą
tradycją w Urzędzie m.st. Warszawy było utrzymywanie czynszów dla lokali o –
można tak powiedzieć – "użyteczności wyższej" na poziomie symbolicznym – zauważa
Zieliński. Wskazuje, że sprawą zajmą się w Sejmie posłowie Klubu Parlamentarnego
PiS.

 

Jacek Dytkowski

drukuj