Beatyfikacja orędownika życia od poczęcia

Dziś wyjątkowa beatyfikacja orędownika życia od poczęcia. Ks. Michael McGivney wyprosił uzdrowienie dla nienarodzonego dziecka, któremu lekarze nie dawali szans na przeżycie.

Ks. Michael McGivney chciał angażować wiernych w życie parafii. Postawił na mężczyzn. Budował wspólnotę.

– Wiedząc, że podstawą rodziny, jej głową są mężczyźni, są ojcowie, to ich chciał zaangażować jako tych, którzy pomogą w rozkrzewieniu wiary – powiedział ks. Mateusz Wyrobkiewicz z zakonu Rycerze Kolumba.

W ten sposób powstali Rycerze Kolumba.

– Rycerstwo na świecie to niespełna 140 lat historii. To ponad 2 mln mężczyzn. To działalność w kilkunastu krajach na całym świecie – poinformował Tomasz Wawrzkowicz, były delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce.

Rycerze Kolumba byli dobrze znani w Watykanie. Za sprawą Ojca Świętego Jana Pawła II trafili do Europy. To Polski Papież wskazał kraj, w którym Rycerze Kolumna mieli stawiać pierwsze kroki na Starym Kontynencie.

– Dla Ojca Świętego Jana Pawła II było oczywiste i jasne, że tym krajem musi być Polska – wskazał Tomasz Wawrzkowicz.

Rycerze Kolumba są obecni w Polsce od 15 lat. Za cel postawili sobie obronę życia poczętego. I właśnie takiego życia dotyczył cud, jaki wyprosił ks. Michael McGivney.

– Ten cud, to był cud związany z urodzeniem się dziecka, które nie miało prawa – według lekarzy – się urodzić – wyjaśnił ks. Mateusz Wyrobkiewicz.

Pierwsza diagnoza wskazywała na zespół Downa. Kolejna na obrzęk. Dziecko nie miało prawa się urodzić. Rodzice prosili o pomoc założyciela Rycerzy Kolumba. Udali się też do Fatimy.

– Po powrocie dokonano kolejnego badania i okazuje się, że obrzęku płodu nie ma. Lekarze stwierdzili, że to był cud – poinformował Krzysztof Zuba, delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce.

Chłopiec, który został uzdrowiony ma 5 lat. Beatyfikacja ks. Michaela McGivney’a odbędzie się w Stanach Zjednoczonych. Transmisja od godz. 16.00 w Telewizji Trwam.

TV Trwam News

drukuj